Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
586 postów 2269 komentarzy

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Konferencje minęły, a smród został !

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dla celów syjonistycznej polityki kolejny raz wykorzystano ” polską grupę dywersyjną”, oficjalnie zwaną ” polskim rządem”.

 

Publikujemy ciekawe podsumowanie niedawno odbytych konferencji  z Polską w tle. Tak  naprawdę dotyczących interesów żydowskich na Bliskim Wschodzie i w Europie Środkowo-Wschodniej. Dla niepoznaki, w  żydowskim stylu, obie konferencje miały inne ” robocze nazwy”. Dla celów syjonistycznej polityki kolejny raz wykorzystano ” polską grupę dywersyjną” , oficjalnie zwaną ” polskim rządem”.
PZ
Po konferencji – Smutne widowisko
Tak wygląda „sojusz” Polski z USA i Izraelem. W sumie nic szczególnie zaskakującego – wszyscy mający elementarne pojęcie o polityce i o istniejących układach dokładnie wiedzieli, że tak być musi, bo innej opcji dla słabiutkiego partnera, jakim jest Polska, w takim układzie nie ma. I to partnera tak ciężko obciążonego historycznie wieloznacznym, często bardzo dla Polski niekorzystnym współżyciem z Żydami i faktem dokonania zbrodni na Żydach przez Niemców głównie na naszych ziemiach. Na jak długo wystarczy paliwa propagandowego posługującego się fetyszem „setek lat przyjaźni” i najbardziej wyświechtanych już bzdur o „zagrożeniu ze strony Rosji”, co ogłosił w Warszawie jak prorok p. Pence. Pocieszające jest, że poza twardogłowymi fanatykami z obozu dobrej zmiany, leżącymi plackiem przed Amerykanami (ale w każdym razie – nie na kolanach!), Polska nie zawyła z zachwytu nad owa pseudokonferencją. W państwowej Trójce radiosłuchacze wyrażający ogromne wątpliwości wobec sensu konferencji, dzwoniący do stacji i wypowiadający się na żywo, byli w zdecydowanej większości w stosunku do zwolenników. Nawet nie mająca nic do zaproponowania „totalna opozycja” przynajmniej nie przyłączyła się do chóru pijanych radością patologicznych atlantystów. Niestety, Polska została najwyraźniej pozostawiona przez Trumpa opcji neokonserwatywnej. Wobec zagrożenia, jakie niesie ze sobą oddanie przez PiS Polski w dobrowolne jarzmo neokonserwatystom, co oznacza utrwalenie pozycji bezpiecznego dla USA przyczółka krzykaczy, harcowników, a może i czegoś więcej wobec Rosji; zniszczenie polskiej pozycji na Bliskim Wschodzie będącej wyrazem wyważonej polityki co najmniej ostatnich 90 lat (traktat II RP z Cesarstwem Persji; świetne stosunki z krajami arabskimi za PRL, skutkujące wysoce korzystnymi kontraktami itp.; udział w faktycznie pokojowych misjach ONZ przez żołnierzy WP za PRL i III RP), no i oczywiście wobec drugiej kwestii zasadniczej, czyli konsekwentnego dążenia „sojuszników” do wymuszenia na Polsce odszkodowań za mienie żydowskie na zasadzie krwi, a może i odbudowania pozycji żydowskiej w Polsce na wzór przedwojenny – trzeba bić na alarm, zastanowić się i wyciągnąć wnioski. Do tego prowadzi rusofobia rządzących, która dzisiaj po latach permanentnego utwierdzania samych siebie w nienawiści, swoistego przedawkowania tej fobii, wywołuje już degradujące skutki dla psychiki rusofobów. Żeby tylko dla nich. Niestety, wywołuje te skutki dla Polski…
Zachód nie zachowuje się lepiej, przynajmniej jeżeli chodzi o retorykę. Paul Craig Roberts zauważył ostatnio, że żaden minister spraw zagranicznych czy premier Wielkiej Brytanii przez cały okres Zimnej Wojny nie wypowiadali takich absurdalnych i agresywnych zarzutów wobec ZSRR, jak to robią dziś wobec Rosji. Pence w Warszawie i następnego dnia w Monachium grozi Iranem, który ma dokonać drugiego Holokaustu (powtarzam wobec dwóch supermocarstw atomowych!) oraz Rosją, która „pięć lat temu nielegalnie zaanektowała Krym”. A w ogóle to „USA są znowu pierwsze i najważniejsze”! Mój Boże, i to mówi wiceprezydent kraju, który dopiero co losowo wyznaczył pierwszą z brzegu kukłę na prezydenta Wenezueli, wezwał swych sojuszników do takiegoż uznania i teraz wzywa Unię Europejską jako taką. Polska nie tylko grzecznie organizuje parodię konferencji w Warszawie pokazując się oficjalnie krajom arabskim jako wasal USA, wcześniej na żądanie USA atakuje chińską firmę Huawei, ale i uznaje amerykańskiego figuranta za prezydenta Wenezueli!!! Czyni to Polska tak doświadczona cofaniem uznania rządu londyńskiego i uznawaniem rządu jałtańskiego w 1945 r. Czynią to ludzie, którym hasła „suwerenność” i „niepodległość” nie schodzą z ust.
Do tego doszliśmy po trzydziestu już latach od 1989 r., w atmosferze pompowanego od 2010 r. obłędu. Oczywiście istnieje wyjście z sytuacji, ale nie istnieją siły w Polsce władne przeprowadzić inną politykę. Oddanie się USA, trwanie w NATO i trwanie samego NATO, to główne katalizatory napięcia i niebezpieczeństw we współczesnym świecie. Dlatego Polska powinna opuścić NATO i ogłosić neutralność, a w Europie Środkowej szukać zwolenników dla ogłoszenia strefy bezatomowej, coś na wzór nowego planu Rapackiego. Dla dobra świata, dla dobra naszej wspólnej przyszłości, tkwiące w przeszłości i tonące w potwornych uprzedzeniach NATO powinno odejść do lamusa historii. Piszę o tym ja i piszemy o tym my w „MP” nie po raz pierwszy.
Adam Śmiech
sobota 16.02.2019
Już po napisaniu tekstu „Po konferencji – Smutne widowisko” premier Morawiecki ogłosił, że nie pojedzie na szczyt Wyszehradu do… Izraela (geografia najwyraźniej podlega coraz bardziej zaskakującym zmianom w związku ze zmianami klimatu!). MM nie pojedzie, ale pojedzie inny tytan myśli politycznej – J. Czaputowicz. Niczego to nie zmieni. Po prostu Izrael i USA to nie są najlepsi kandydaci na sojuszników Polski. Mówiąc najdelikatniej.
Ponadto M. Morawiecki ujawnił, że tłumaczył Pence’owi, że „sprawa zwrotu mienia obywatelom amerykańskim pochodzenia żydowskiego jest zresztą całkowicie uregulowana – od lat mamy podpisaną w tej sprawie z Amerykanami umowę indemnizacyjną, która zwalnia nasz kraj z tej odpowiedzialności”.
I tu właśnie dochodzimy do sedna problemu, jaki mają obecni rządzący i wszyscy radykalni antykomuniści nienawidzący PRL. Z wcześniejszych wypowiedzi MM, całej wierchuszki PiS i IPN z jego „polityką historyczną”, wynika, że PRL to w istocie nie państwo polskie, lecz jedynie inna forma okupacji Polski przez ZSRR. MM zasłynął stwierdzeniem, że Polski w 1968 r. nie było. No, skoro tak, to nie było też ważnych i obowiązujących strony do dnia dzisiejszego umów indemnizacyjnych (podpisanych z 12 krajami, w tym z USA w 1960 r.), lecz jedynie umowy podpisane przez okupacyjną administrację sowiecką, uznawaną przez obecne władze Polski i samego M.Morawieckiego za nie-Polskę.Trzeba być konsekwentnym.
Oczywiście Polska współczesna nie ma wyjścia – musi trwać przy mocy prawnej tych umów bez żadnych wątpliwości i wyjątków. Były one wspaniałym osiągnięciem Władysława Gomułki, ale i wcześniejszych – stalinowskich władz. Taki jest paradoks historii. Nie można jednak mieć pretensji i podważać osiągnięć Polski Ludowej w jednych aspektach, tylko dlatego, że w innych aspektach mamy uzasadnioną negatywną opinię na temat tego państwa i działań jego władz.
Formalnie jest wszystko w porządku. Polska z 1945 r. była następcą prawnym II RP, a dzisiejsza Polska jest następcą prawnym PRL. Niemniej obłędna czarna propaganda Polski Ludowej odmawiająca jej prawa do bycia Polską i nazywająca ją okupacją sowiecką (a wg niektórych, nawet gorszą od niemieckiej!), robi nam fatalny PR i wręcz zachęca do kwestionowania naszych praw przez podmioty zewnętrzne. Niestety, nasi rządzący wciąż podchodzą do PRL i bloku problemów z lat 1945-89 wynikających, na sposób romantyczno-infantylny – odczuwają najpewniej sztubacką satysfakcję z publicznego „przyłożenia komunie”.
Krótkotrwała satysfakcja przemija, a szkoda dla Polski pozostaje.
Adam Śmiech
niedziela 17.02.2019
 
Zakończyła się amerykańska konferencja ws. sytuacji na Bliskim Wschodzie. Gwiazdą był premier Izraela Beniamin Netanyahu, który jako jedyny skupił zainteresowanie kogokolwiek na przypomnieniu o polskim antysemityzmie. Wiceprezydent USA Mike Pence wypowiedział parę banałów. Przyjechały drugo-, trzeciorzędne delegacje pomniejszych wasali „imperium dobra”. Aha, byli jacyś Polacy, podobno nawet przedstawiciele władz. No i najważniejsze – konferencja była w Warszawie! Nikt poważny nie przyjechał, nie było żadnych dyskusji wnoszących cokolwiek do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Nie podano żadnych argumentów świadczących o egzystencjalnym zagrożeniu tandemu atomowych mocarstw USA-Izrael przez Iran, nikt nie pochylił się nad losem Palestyńczyków trzymanych w zamknięciu, w getcie Strefy Gazy przez obrońców zachodniej cywilizacji z Erec Izrael. Nie usłyszano też głosu znanego i wybitnego znawcy prawa międzynarodowego i jego naruszania przez Rosję – prezydenta Dudy. Ot, taki sobie cyrk „American-style”. A smirnym gospodarzom nawet nie obiecano bazy amerykańskiej.
Po co to wszystko? Po co to przesuwanie żałoby po premierze Olszewskim, żeby nie wchodzić w amerykański Valentine’s Day? Doprawdy żałosne było to widowisko. Czy przyniosło coś Polsce? Jeżeli tak, to nic pozytywnego. Przeciwnie. Netanyahu odstawił szopkę z udziałem „Jerusalem Post” i ambasador Azari pod hasłem „polskiej kolaboracji ze sprawcami Holocaustu”, dementi, nie-dementi i ostatecznej konkluzji, że chodziło mu o to, że za stwierdzenie, że „Polacy kolaborowali z Nazistami nikt nie został pozwany”. No, fakt. Taki prztyczek dla „gospodarzy” konferencji w związku z niewydarzoną nowelizacją ustawy o IPN. Operetkowe wzywania ambasador Azari do MSZ to oczywiście pozór. W świat poszło znowu to samo – Polacy kolaborowali z Nazistami w Holokauście! Nikt nie będzie zajmował sobie uwagi i czasu nad jakimiś tam wezwaniami MSZ całkowicie powolnego USA kraiku. Cel Izraela osiągnięty – po raz kolejny przypomniano o „odpowiedzialności” Polaków i tradycyjnie już w towarzystwie „Nazistów” o nieustalonej tożsamości narodowej. Dodatkowo sekretarz stanu Pompeo przypomniał o zobowiązaniach odszkodowawczych Polski wobec Żydów.
 
Adam Smiech dnia luty 18 2019
 
Po konferencji – bez Polski w Izraelu?
Sytuacja związana z posiedzeniem Wyszehradu w Izraelu jest rozwojowa.
Po wypowiedziach Netanyahu (dementowanych przez Azari i wyjaśnionych! Ha, ha!) przyszła kolej na wypowiedź Israela Katza(„Pamiętasz Katz…”, chciałoby się rzec), p.o. ministra SZ Izraela:
„- Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Byli Polacy, którzy kolaborowali z nazistami. O tym mówił też były premier Icchak Szamir, wspominając historię swojego zamordowanego ojca – powiedział w trakcie wywiad Katz. – Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, powiedział: „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych”.(Całość)
Skutek może być taki, że nikt z Polski nie pojedzie na posiedzenie. A potem wszystko wróci do „normy”, bo sojusz ze strażnikiem interesów Izraela na świecie – USA – jest dla PiS bezalternatywny. Jest to w najwyższym stopniu żałosne, że ludzie rządzący Polską cały czas tkwią jak nie w uprzedzeniach XIX-wiecznych, to w w latach 50-tych i 60-tych XX w., kiedy Ameryka rzeczywiście wydawała się dla wielu wyśnioną krainą wolności i obrońcą „wolnego świata”. Coś się jednak w ciągu ostatnich 50-60 lat stało, coś się zmieniło, tymczasem w Polsce panuje absolutna, lekkomyślna i dziecinna bezrefleksyjność. Od przynajmniej początku lat 90-tych XX w. – przyjmijmy, że mniej więcej od śmierci Icchaka Rabina (bardzo pozytywnej postaci polityki izraelskiej) – twardogłowi zwolennicy wymuszania interesów Izraela siłą zaczęli dominować nad polityką amerykańską. Sukces mesjanistycznych neokonserwatystów ugruntował tę sytuację.
Na zupełnie innej płaszczyźnie, USA, z państwa jednak hołdującego w dużym stopniu wartościom cywilizacji łacińskiej przekształciło się w kraj, w którym te tradycyjne wartości zanegowano, i który stał się promotorem wszelakich „nowych wartości” na świecie, tym groźniejszym, że będący supermocarstwem. To nie przeszkadza jednak po dziś dzień pisać fanatykom (np. w Gaz. Pol.), o tym, że Polska chce stać po stronie „wolnego świata” z Ameryką i Izraelem. Tymczasem „wolny świat” lat 50-tych i „wolny świat” dzisiaj, to tylko ten sam szyld, z całkowicie zmienioną treścią.
Bezalternatywni polscy atlantyści zapędzili się w kozi róg. Jak można było nie rozumieć, jaka jest rzeczywista postawa Izraela wobec Polski? Jak można nie rozumieć, że USA zawsze staną po stronie Izraela? No i mamy sytuację, w której naszym bezalternatywnym sojusznikiem jest państwo, które prowadzi narrację nienawiści wobec Polski oraz drugiego sojusznika, który stoi na straży interesów tego pierwszego, a na innej płaszczyźnie wykorzystuje Polskę jako tarczę do swoich hegemonistycznych zapędów na wschodzie.
Nie wińmy jednak USA i Izraela. Kierując się własnym interesem zrobiły tylko to, na co pozwoliły im okoliczności, a te – czyli zachowanie Polski i wielu Polaków – wręcz zaprosiły ich do zachowań, jakie teraz obserwujemy.
Polityka bezalternatywna, wynikająca z obsesyjnej rusofobii, była i jest klęska od samego początku na kierunku ukraińskim. Dzisiaj, po owocach powinno być widać również, że bezalternatywny sojusz z USA i Izraelem jest również klęską.
Niestety, nie widzę żadnego światełka w tunelu. Obyśmy tylko nie skończyli przywróceniem stosunków własnościowych w Polsce z 31 sierpnia 1939 r. (o czym marzy wielu głupców nie biorących pod uwagę żadnych okoliczności i ich implikacji). Przestaniemy być wówczas Polską – będzie to oznaczało faktyczne ustanowienie polskiego kolonialnego rezerwuaru najemnej siły roboczej i mięsa armatniego, pozbawionego głosu decydowania o sobie we własnym kraju. Wbrew pozorom i całej naszej uzasadnionej niechęci do wielu aspektów Polski po 1989 r., jeszcze tak źle nie jest. Czasu na zmianę jednak coraz mniej.
Adam Śmiech
poniedziałek 18.02.2019
 
 

KOMENTARZE

  • Pali się grunt pod nogami prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko,
    który w dniu 9.03.2019 r. występując na wiecu przedwyborczym w Czerkasach musiał stamtąd uciekać przed rozwścieczonym tłumem na czele z korpusem nacjonalistów
    https://www.youtube.com/watch?v=OKkvXfZfjcE&t=127s

    wczoraj tj.11.03.2019 r. występując na mityngu przedwyborczym w Żytomierzu
    https://www.youtube.com/watch?v=W7IxUAdjjMo

    również został przekrzyczany przez tłum okrzykami "Maruder" i "Hańba".......wydaje się , iż jego era dobiega końca na Ukrainie.....proponowałbym do pomocy jemu wysłać prezydenta Polski Andrzeja Dudę i Jarosława Kaczyńskiego i niech ich tam wszystkich razem ukraińskie piekło pochłonie .....może wtedy odżyje Ukraina i Polska
  • Rządy PO PIS SLD to rządy fagasów !
    Kompromitacja goni kompromitacje ! i wiedząc że sie kompromitują to żeby zatrzeć kompromitacje wierchuszka PISu rozdaje wyborcom fanty pieniężne w różnej postaci ! czyli po staremu WÓDY WÓDY i ŻARCIE !
    i tym starym sprawdzonym sposobem PIS-owcy mają zamiar ugrać dobry wynik wyborczy ! pożyjemy zobaczymy

    Na szczęście dziś w Polsce wyborca ma prawicową alternatywę np.
    ,,Konfederacja dla Rzeczypospolitej ,, kukiz 15 czy grupa Piotrowskiego .

    Apel do prawicy ! ŁĄCZYĆ SIĘ ŁĄCZY SIĘ nie gadać a ŁĄCZYĆ SIĘ !

    PRECZ z żydo-NATO !!!! Polska Krajem NEUTRALNYM !!!!!!!!!!!!


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach .
  • @ele 08:19:47
    Panie ITS Lach, jeśli pan te trzy wiodace Polakow na manowce inicjatywy polityczne nazywa " prawicowymi alternatywami" to powiela pan jedynie błędy i złudzenia.
  • Gra o schedę po USA
    .
    Tekst adresowany do czytelników, którzy zauważyli, że USA jako nadzorca globalnego imperium powoli się kończy i musi ustąpić innym.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/

    Są właściwie tylko dwaj poważni kandydaci do następstwa po USA

    - http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/147067,globalizm-lepsza-okropna-smierc-niz-okropnosci-bez-konca#comment_1518222

    UE ociągała się dotąd z wstąpieniem w szranki konkurencji o schedę, ale ostatnie wystąpienia Macron, w końcu rzecznika prasowego Rotszyldów, wskazują, że MWF dała aktywistom UE kopniaka, aby zabrali się do roboty, no i proszę po wezwaniu do utworzenia armii UE, melduje wczoraj WAZ:

    „Merkel will eigenen Flugzeugträger” (Merkel chce własny lotniskowiec).

    Mocarstwo, które chce przejąć zadania nadzorcy imperium od USA, musi posiadać wiele lotniskowców i legiony do kontroli podbitych krajów. Doniesienie sygnalizuje MWF: „zrozumieliśmy wezwanie, zabierzemy się do roboty. ”.

    Tzw. „rząd” w Warszawie można śmiało określić w tym świetle jako oddział dywersyjny USRAela.
  • Pytanie ! czemu policja na Ukrainie nie strzela do demonstrantów ????
    Obejrzałem ten film jak Poroszenko dał dyla przed grupą protestujących i było pełno policji i nikt nie strzelał nikt nie gazował ludzi ? no jak myślicie internauci dlaczego policja nie gazowała nie strzelała ? odpowiedz jest oczywista !!!!!! na Ukrainie ludzie mają BROŃ !!! dużo dużo BRONI !!!!!
    i dlatego policja na Ukrainie nie ryzykuje z brutalnością ! co innego w Polsce ! ludność ROZBROJONA CAŁKOWICIE 1,3 na 100 mieszkańców to najgorszy wynik na świecie ! i do tego te 1,3 sztuk broni w 90 % posiadają żydzi [ politycy aktorzy dziennikarze itp ]

    Polak Słowianin jest całkowicie bezbronny wobec policyjnych bandytów i ich żydowskich mocodawców !! [ Marsze Niepodległości 2011-2014 r były tego przykładem ]

    https://www.youtube.com/watch?v=8WLooacjOLc


    POLSKA WOLNA od żydo-NATO ! Polska Krajem Neutralnym !!!


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • Do @stanislav 08:41:19
    Panie Stanisławie ! nie podzielam ale mam realny stosunek do dzisiejszej rzeczywistości !!! te trzy inicjatywy są dziś dla Polski o wiele lepsze niż
    PO N SLD PSL to dno i metr mułu ! to żydostwo w najgorszym stylu .
    PIS to żydowskie lokajstwo w najgorszym stylu do USA i IZRAELA !

    Zdaje sobie sprawę ze wolnej Polski od tych partii nie uzyskami ! ale uważam ze na dzis nie można się obrażać i trzeba wspierać opozycje w stosunku do PIS ! 4 lata pokazały że PIS nie może rządzić sam ! bo głupiej i robi się grozny ! jak będzie miał koalicjanta to będzie można coś przeforsować [ jednomandatowe okręgi , broń dla ludności itp. ]

    Wolna Polska powstanie w wyniku wojny Rosji z żydami atlantyckimi
    nigdy w wyborach . !

    To jest moja realistyczna ocena obecnej rzeczywistości ! i takiej się trzymam !

    POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM !

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @Laznik 08:53:43
    Problem w tym że nikt nie chce globalnej zandarmerii, oprócz USA. Tak więc lotniskowce nie są potrzebne. W razie W to one pierwsze pójdą na dno.
  • Ojciec Rydzyk to- w moim odczuciu- rezydent CIA na Polskę ,
    a jego dzieła , w tym uczelnia to kuźnia pozyskiwania i szkolenia agentury ukierunkowanej i zadaniowanej na Polskę i Europę Wschodnią , a zwłaszcza Rosję......


    https://detektywjarzynski.blogspot.com/2018/12/co-do-radia-maryja-moim-zdaniem-jest-to.html
    https://detektywjarzynski.blogspot.com/2018/12/rydzyk-z-torunia-radio-maryja-skada.html

    W przypadku przejęcia władzy w Polsce przez naszych ludzi ten wrzód na Narodzie Polskim wymagał będzie natychmiastowego usunięcia, a jego majątek powinien być skonfiskowany w taki sposób jak prezydent Rosji Putin postąpił ze Świadkami Jehowy u siebie....nota bene Radio Maryja to ten sam twór CIA , co Świadkowie Jehowy ......wielka szkoda, że Polacy tego nie zauważają .

    https://www.newsweek.pl/polska/kolejna-dotacja-dla-fundacji-ojca-rydzyka-nck-rozdalo-pieniadze-ludziom-dobrej-zmiany/z9s6n8c?fbclid=IwAR02UiNqAXbF2rYtKmrQbGaeZ58sHxKIyT2QF3C-nXp7HPq0Dg7gFZv5PhQ
  • Myślę, że jest odwrotnie
    .
    @Jarek Ruszkiewicz SL 09:19:10

    "nikt nie chce globalnej zandarmerii, oprócz USA"

    USA, nawet elita USA, chętnie by się chyba pozbyła tego obowiązku, jaki wypełnia, przynajmniej w części, Trump żąda od UE ab wydawała więcej na zbrojenie, wasale w rodzaju Polski muszą brać udział we wszystkich awanturach, ale nikt nie chce ich jak na razie zastąpić. Zresztą będźmy szczerzy, nie bardzo widać kto byłby w stanie zastąpić USA w funkcji nadzorcy globalnego imperium. Sytuację USA najlepiej by określił nasz prezydent "Bolek":

    "Nie chcem, ale muszem."

    To nie żadne USA decydujłą o procesach w imperium, to MWF, USA są jedynie wykonawcą dyspozycji. Nie dajmy się zwieść idiotycznymi opowiściami o wszechmocnym prezydencie USA, bo bez zgody finansiery nie był w stanie opłacić swych urzędników, musieli iść na urlop, ani nic innego nie jest w stanie dokonać. w gruncie rzeczy to jest też tylko strach na wróble.

    Jak chyba już wskazywano, aby zastąpić W.Brytanię przez USA w roli nadzorcy globalnego imperium trzeba było dwóch wojen, które nazwano światowymi, ale były to właściwie wojny globalnego imperium. Sprawę globalnego imperium omówiono powyżej @Laznik 08:53:43 w pierwszym linku. Analiza imperialna wyjaśnia daleko bardziej elegancko wydarzenia na świecie, niż wszelkie inne domniemania, szczególnie te, które personalizują procesy.

    Tym razem podmiana nadzorcy imperium też nie odbędzie się bez przelewu krwi.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031