Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
544 posty 1883 komentarze

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Polityczne i ekonomiczne grupy interesów współczesnych Chin

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jaka jest wewnętrzna linia podziału wpływów chińskich elit i jaka siła stoi za Xi Jinpingiem?

 

Patrzymy na współczesne Chiny jako na zwartą całość kulturową, społeczną i polityczną. Na politykę chińską patrzymy także jako na prowadzoną systematycznie przez zwartą i zgodną grupę  pod scentralizowanym i wszechwładnym przywództwem, mającym jedną wizję rozwoju oraz zdefiniowanych przeciwników i współpracowników międzynarodowych. Wszystko to jednak nie odpowiada rzeczywistości. Współczesne Chiny to nie tylko tygiel sprzecznych interesów grupowych i współzawodnictwo prowincji i regionów, ale także miejsce ścierania się różnych wizji rozwojowych i nitek powiązań ze światowymi centrami politycznymi, gospodarczymi i finansowymi. Losy współczesnego świata niewątpliwie rozstrzygają się w dużym stopniu w Chinach.
Błądzący po omacku politycy „polscy” mamią Polaków, iż znaleźli strategicznego partnera na Dalekim Wschodzi, który aż się pali, aby współpracować z polskim biznesem i tutejszymi władzami. Podobnie jak w przypadku innych ” strategicznych sojuszników i partnerów” jest to nieodpowiedzialna bujda na potrzeby niedoinformowanego i niewyedukowanego społeczeństwa polskiego. Dlatego pragniemy zapoznać myślących Polaków z bardzo ciekawą analizą rosyjskiego badacza problematyki chińskiej – Mikołaja Wawiłowa. Swoje badania skierował on wprawdzie na użytek polityki rosyjskiej, ale możemy na tym skorzystać także i my, Polacy. Na marginesie jedynie dodam, że znalazłem w wypowiedzi M.Wawiłowa fragment, w którym nazywa – zgodnie zresztą z prawdą – współczesną Polskę, jako zdyszanego, posłusznego pieska polityki amerykańskiej. Przykre jest to, jak świat traktuje działania polityczne obecnych „polskich elit”- kompromitująco niesamodzielnych i kompromitująco pozbawionych wizji oraz poczucia realizmu.
PZ
Fragment z  zapowiedzi książki:
„Czy w Chinach możliwy jest ” turecki scenariusz” 2015 roku? Jaka jest wewnętrzna linia podziału wpływów  chińskich elit i jaka siła stoi za  Xi Jinpingiem? Na podstawie trzyletnich prac zespołu badaczy Wschodu stworzono praktyczny podręcznik dla poznania głównych politycznych grup Chin i ich liderów, a także oficjalnych struktur państwowych – książka  naczelnego redaktora „Południowych Chin” Mikołaja Wawiłowa ” Niekoronowani królowie czerwonych Chin: klany i ugrupowania polityczne ChRL”. Książka składa się z opracowanych na nowo, zaktualizowanych i rozszerzonych do stopnia ” praktycznych wskazówek”  rozdziałów, a także nowych materiałów, nigdy nie publikowanych w internecie.
Książka stworzona dla praktycznego zastosowania przez współpracowników organów państwa, instytucji badawczych i szerokiego kręgu czytelników zainteresowanych tematyką. Pierwsze wydanie książki jest unikalnym uogólnieniem i usystematyzowaniem danych, nie pojawiających się w otwartym dyskursie rosyjskiej wiedzy o Wschodzie po Rewolucji Kulturalnej. Książka nie ma także zagranicznych odpowiedników, w tej liczbie i chińskich”.
 
Niżej omówienie książki, niestety jedynie dla znających język rosyjski:
https://www.youtube.com/watch?time_continue=113&v=74m2QvQYrCI

https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/10/12/polityczne-i-ekonomiczne-grupy-interesow-wspolczesnych-chin/
 
 
 

KOMENTARZE

  • WPS
    Rozwinięcie tytułowej audycji uwzględniające aktualny stan amerykańsko-chińskiej wojny gospodarczej

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=16&v=AiRFjMCAU_k
  • @stanislav 22:47:30
    OBLOT CHIŃSKIEGO ODPOWIEDNIKA B-21 MOŻLIWY JUŻ WKRÓTCE.

    http://www.konflikty.pl/wp-content/uploads/2018/02/110319-F-CJ989-521.jpg
    Z Chin napływają informacje, że bombowiec strategiczny Xian H-20 już niedługo może wykonać swój pierwszy lot. Według lokalnych mediów program budowy samolotu dokonał „wielkich postępów”. W maju tego roku w internecie pojawił się „zwiastun” H-20. Widać w nim było przykryty płachtą samolot o sylwetce uderzająco podobnej do Northropa B-2A (na zdjęciu). Podważało to wiarygodność materiału, a z drugiej strony prowadziło do podejrzeń, że chiński bombowiec będzie dokładną kopią amerykańskiego. Natomiast w sierpniu chińska telewizja publiczna wyemitowała bardzo ogólnikowy reportaż na temat H-20.

    China Teases Its H-20 Stealth-Bomber and Trolls Northrop Grumman At The Same Time

    https://youtu.be/A7n3NIoimCM

    Xian H-20 jest jednym z najbardziej utajnionych chińskich programów wojskowych. Prace nad bombowcem ruszyły na początku obecnego stulecia, ale oficjalne informacje pojawiły się dopiero w roku 2016. Z plątaniny pogłosek i nieoficjalnych danych wyłania się obecnie obraz poddźwiękowego samolotu o ograniczonej wykrywalności w układzie latającego skrzydła, wyposażonego w cztery silniki. Udźwig szacowany jest na dziesięć do dwudziestu ton, a zasięg na 8–12 tysięcy kilometrów. H-20 ma przenosić zarówno broń jądrową, jak i konwencjonalną, w tym pociski manewrujące CJ-10K (zobacz też: Chiny pracują nad lotniczymi pociskami balistycznymi). Nawet jeżeli prawdziwe okażą się niższe dane, wprowadzenie do służby odpowiedniej liczby H-20 zmieni równowagę sił w regionie. Chiny uzyskają dużo większą zdolność projekcji siły na zachodnim Pacyfiku i w regionie strategicznie ważnej cieśniny Malakka.

    Zobacz też: USAF zainteresowany większą liczbą B-21

    (businessinsider.com, thedrive.com)
  • @stanislav 22:47:30
    CHINY PRACUJĄ NAD „NIEWIDZIALNYM” POCISKIEM MANEWRUJĄCYM.



    http://www.konflikty.pl/wp-content/uploads/2018/05/YJ-83J_Missile_20170902.jpg

    Należąca do korporacji CASIC Akademia Technologii Elektromechanicznych Haiying opublikowała artykuł, z którego wynika, że na uczelni prowadzone są prace nad nowym pociskiem manewrującym. Cechą charakterystyczną nowego pocisku ma być ograniczona wykrywalność. Sam tekst dotyczy prac nad nowym materiałem kompozytowym pochłaniającym wiązkę radarową prowadzonych przez zespół Gong Yuan Xuna. Główne problemy napotkane w trakcie badań dotyczyły trudności w pogodzeniu masy, grubości powłoki i jak najlepszej zdolności do absorpcji fal radarowych. Trudności miały zostać przezwyciężone dzięki współpracy z również podporządkowanym CASIC Instytutem 306. To, że prace dotyczą nowego pocisku manewrującego, sugeruje przede wszystkim sam CASIC. Korporacja specjalizuje się w produkcji tego typu uzbrojenia. Jej sztandarowe produkty to obecnie lądowy pocisk CJ-10/DF-10, jego lotnicza wersja KD-20 oraz morski YJ-83 (na zdjęciu). Ponadto już w grudniu 2015 pojawiły się doniesienia badaniach nad ograniczeniem wykrywalności prowadzone na potrzeby „pewnego projektu”. Wreszcie w artykule wymieniany jest Hao Hao, który od 2013 pracuje nad materiałami na powłoki pochłaniające wiązkę radarową, przeznaczonymi dla taktycznych pocisków rakietowych (zobacz też: Chiny wprowadzają nowy pocisk balistyczny). Być może „niewidzialny” pocisk manewrujący powstanie na bazie YJ-18. Jest to najnowsza rodzina pocisków manewrujących opracowanych przez CASIC, która zaczęła wchodzić do służby w roku 2015. W jej skład wchodzą wersje przeznaczone dla okrętów nawodnych, podwodnych oraz artylerii nadbrzeżnej. Wszystkie wersje mogą atakować cele lądowe i nawodne.



    (eastpendulum.com)
  • @stanislav 22:47:30
    CHINY PRACUJĄ NAD LOTNICZYMI POCISKAMI BALISTYCZNYMI.



    http://www.konflikty.pl/wp-content/uploads/2018/06/PLAAF_Xian_H-6H-1140x641.jpg
    Według amerykańskiego wywiadu Chiny pracują nad dwoma typami lotniczych pocisków balistycznych. Ich nosicielami nie będą jednak bombowce nowej generacji, ale kolejna wersja leciwego H-6. Informację podał w trakcie przesłuchania przed senacką komisją sił zbrojnych szef Defense Intelligence Agency (DIA), generał broni Robert Ashley. Oba pociski mają konstrukcyjnie bazować na przeciwokrętowym pocisku balistycznym DF-21D i mieć zasięg rzędu 3000 kilometrów. Z wypowiedzi generała Ashleya wynika, że różnica między dwoma typami ma się sprowadzać do rodzaju głowicy: jeden ma przenosić głowicę jądrową, drugi – konwencjonalną. Z tego powodu amerykańskie służby posługują się jednym oznaczeniem obu pocisków: CH-AS-X-13. Pierwsze doniesienia o lotniczych pociskach balistycznych pojawiły się w grudniu 2016 roku. Początkowo na nosiciela nowego uzbrojenia typowano, któryś z zapowiadanych bombowców nowej generacji. Z czasem jednak utwierdziło się przekonanie, że w najbliższym czasie rolę tę odgrywać będzie wysłużony H-6. Podobnie jak w wypadku pocisków informacje o H-6N zaczęły również pojawiać się pod koniec 2016 roku.



    (eastpendulum.com)
  • @stanislav 22:47:30
    CHINY PRACUJĄ NAD UKŁADEM STEROWANIA WEKTOREM CIĄGU.



    http://www.konflikty.pl/wp-content/uploads/2015/08/Chengdu_10.jpg
    Jeden z chińskich magazynów militarnych opublikował zdjęcie myśliwca J-10C z nową dyszą wylotową silnika. Jej konstrukcja sugeruje rozpoczęcie prac nad układem sterowania wektorem ciągu. Na zdjęciu widać jeden z kilku myśliwców służących zakładom lotniczym Chengdu do testów. Konstrukcja dyszy wylotowej wskazuje z jednej strony na możliwość sterowania wektorem ciągu w płaszczyźnie zarówno pionowej, jak i poziomej, z drugiej zaś na próby ograniczenia ogólnej wykrywalności samolotu w tylnej półsferze.
    J-10C TVC-testbed - magazine cover via http://fyjs.cn


    https://pbs.twimg.com/media/DZ1Q_slW0AINAV_.jpg
    Pogłoski o rozpoczęciu w Chinach prac nad układem sterowania wektorem ciągu krążyły już od jakiegoś czasu. Pierwszy tak wyposażony samolot miał nawet odbyć lot pod koniec ubiegłego roku. Są to jednak informacje niepotwierdzone i w zasadzie niemożliwe do weryfikacji. Rodzi się również pytanie, czy jednosilnikowy J-10 może zostać wyposażony w kolejnej wersji w sterowanie wektorem ciągu. Eksperci przychylają się raczej do zdania, że testowane rozwiązania są opracowywane pod kątem zastosowania w docelowej wersji myśliwca J-20 wyposażonej w rodzime silniki WS-15, a nie rosyjskie AŁ-31. Do tej pory spośród seryjnie produkowanych myśliwców sterowanie wektorem ciągu otrzymały jedynie F-22 Raptor i Su-30/35.
    IMO it combines similar modifications, the USAF tested on the F-16 during the VISTA/MATV and LOAN tests.



    https://pbs.twimg.com/media/DZ1ZSUlWkAEucPk.jpg




    https://pbs.twimg.com/media/DZ3lVEsWAAAtcYr.jpg
  • @stanislav 22:47:30
    NOWE „NIEWIDZIALNE” POWŁOKI DLA CHIŃSKICH MYŚLIWCÓW?



    http://www.konflikty.pl/wp-content/uploads/2018/05/J-31-at-2014-Zhuhai-Air-Show.jpg
    Być może już wkrótce myśliwce Sił Powietrznych Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej nie będą musiały być elitarnymi J-20 ani J-31 (na zdjęciu), aby stać się trudno wykrywalne dla radarów. Jak twierdzi hongkoński dziennik South China Morning Post, chińscy naukowcy i producenci są już coraz bliżej seryjnego zastosowania odkrycia, które zapewni „niewidzialność” także myśliwcom starszej generacji. Kluczem mają być tak zwane metamateriały, zmieniające właściwości pod wpływem potencjału elektrycznego. Nanoszone na płatowce specjalnie prefabrykowane powłoki będą uformowane w mikrostruktury podobne do elektronicznych obwodów drukowanych. Materiał ma pozwalać nie tylko na zmniejszanie echa radarowego samolotu, ale też na generowanie fałszywych odbić. Prace nad rewolucyjnym tworzywem prowadzone są na Uniwersytecie Nankińskim w prowincji Jiangsu od 2011 roku. Pomysł testowano już ponoć na samolotach w nieujawnionym z nazwy ośrodku badawczym w Shenyangu w prowincji Liaoning, co pozwala sądzić, że chodzi o należące do państwowej korporacji AVIC (zobacz też: Potentaci branży zbrojeniowej) zakłady zajmujące się produkcją myśliwców J-11 i J-15. Nowe rozwiązanie ma być najbardziej skuteczne w trzech najczęściej stosowanych przez radary zakresach częstotliwości, zwłaszcza w połączeniu z aerodynamiką myśliwców piątej generacji i odpowiednią taktyką. W marcowym wywiadzie dla chińskiej telewizji CCTV przedstawiciel firmy Kuang-Chi z Shenzhen twierdził, że produkcja metamateriału, unikatowego na skalę światową, już się tam odbywa. Sam pomysł trąci być może nieco fantastyką. Z drugiej strony: czy jeszcze dekadę temu media brałyby chińskie plany wprowadzenia do służby myśliwca stealth albo budowy własnego lotniskowca na poważnie? Jak twierdził natomiast niedawno Boeing, skuteczność nowych powłok pochłaniających na F/A-18E/F jest już tak wysoka, że samolot daje echo radarowe porównywalne z F-117A.


    (scmp.com)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930