Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
547 postów 1915 komentarzy

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

„Dzieje głupoty w Polsce” – nieskończona księga

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wyzwolenie, wolność, suwerenność, nie będą możliwe bez rewolucji intelektualnej i mentalnej.

 

 
 
Brak rzetelnej dyskusji politycznej w powszechnych mediach, ale także na wyższych uczelniach, w Polsce, czy na Zachodzie, nie jest zaskakujący. Tak właśnie funkcjonują totalitarne reżimy, które dla utrzymania swojej władzy opanowują całą przestrzeń społecznej komunikacji, żeby móc bez przeszkód manipulować społeczną opinią i wykorzystywać społeczeństwa materialnie.
Wydawałoby się, że dobrym miejscem dla niezależnej, uczciwej dyskusji jest internet. Niestety, internetowe fora są prowadzone przez reżimową agenturę oraz w wielu przypadkach przez osoby zindoktrynowane i o intelektualnych ograniczeniach, nie dopuszczające do siebie myśli, że np. religia i jej instytucje mogą stanowić znakomite narzędzie do społecznej manipulacji.
Zacznę od omówienia kilku podstawowych kwestii:
1. Nie jestem przeciwnikiem duchowości, którą uważam za istotny element życia narodu. Jednocześnie jest dla mnie oczywiste, że każdy człowiek ma niezbywalne prawo do indywidualnego światopoglądu, od ateistycznego do religijnego.
Nie sposób także komukolwiek zabronić wiary w gruszki na wierzbie, bo tym jest w istocie wiara w pośmiertny Raj w żydo-chrześcijaństwie i w podobnych religijnych tworach ludzkiej fantazji.
Niestety mało popularna jest świadomość, że jedyne realne trwanie po śmierci zapewnić może istnienie własnego narodu, którego cząstkę stanowiliśmy. A to przecież w narodzie przechowywany jest wspólny materiał genetyczny i cząstka pracy każdego z nas, jako współtwórcy szeroko pojętej kultury narodu w całych jego dziejach.
W religijnej tradycji żydo-chrześcijaństwa, które jest w Polsce religią panującą, istotną rolę odgrywa genealogia, wspólny rodowód wszystkich postaci związanych z powstaniem, tworzeniem, tej religii – wszyscy są Żydami. Narodem wybranym, wybranym przez Boga, wedle tej wyrosłej z korzenia judaizmu biblijnego religii są Żydzi. Ilu z nas zastanawia się jak to się stało i dlaczego, że religia związana wyłącznie ze światem i ludem żydowskim stała się powszechną religią Europejczyków?
Dla ułatwienia odpowiedzi może należałoby najpierw postawić inne pytanie: co w minionych wiekach musiałoby się stać, żeby Europejczycy byli wyznawcami taoizmu, konfucjanizmu, czy buddyzmu, tak jak niewiele brakowało, żeby w znacznej części Europy panował islam?
2. Analiza politycznej sytuacji narodu i państwa musi się opierać na rzetelnym i obiektywnym stosunku do wszystkich faktów i musi być wolna od jakichkolwiek barier, zwłaszcza dogmatycznych, czyli wymyślonych – nie posiadających racjonalnego uzasadnienia, a więc przeważnie religijnych, ale także i ekonomicznych (np. dogmat „wolnego rynku”), historycznych (np. dogmat „holokaustu Żydów”), czy politycznych (dogmat „o pokojowej zachodniej demokracji”) -, stawianych jako nieprzekraczalne ograniczenie dla dyskusji zagadnienia.
Analizie muszą podlegać wszystkie elementy, które wiążą się z życiem narodu i z funkcjonowaniem państwa. Jej zadaniem jest wskazanie na te szkodliwe czynniki, które utrudniają życie narodu oraz funkcjonowanie państwa i uniemożliwiają ich rozwój. Analizujący musi być całkowicie wolny od emocjonalnego stosunku do przedmiotu analizy.
3. Religia oraz jej instytucje, które są wyłącznie tworem ludzkiej myśli i działalności (a przecież instytucja religijna to także istotny obszar działalności politycznej – swoisty „rząd dusz”), jeśli przynoszą szkodę narodowi i państwu, muszą być ograniczane, aż do ich eliminacji włącznie (chodzi o ograniczenie działalności lub eliminację religijnych instytucji), zwłaszcza wtedy, gdy są tworem obcej i wrogiej nam kultury, kultury niemal genetycznie rasistowskiej (opartej przecież na niczym nieuzasadnionym wybraństwie jednej nacji) i rasizm nam wszczepiającej, i naszą kulturę uwsteczniające.
Nie wolno także zapominać, że instytucja religijna żydo-katolicyzmu posiadająca zewnętrzną jurysdykcję wkracza swoim działaniem w polityczny obszar pozornie suwerennego (współcześnie świeckiego) innego państwa. W historii Europy mieliśmy więc niejako do czynienia z dwuwładzą – z konfliktem interesów władzy świeckiego monarchy i głowy Kościoła. Współcześnie problem dwuwładzy nie posiada już tej rangi, co w przeszłości, ale też cele współczesnych żydo-reżimów Europy, czy szerzej Zachodu, są w znakomitej większości przypadków tożsame z celami żydo-chrześcijańskiego Kościoła (współtworzenie UE, pochwała NWO, pochwała  „zrównoważonego rozwoju”, który w zamierzeniu prowadzi do depopulacji – a więc także pochwała depopulacji).
_____________________
Wielu zagorzałych obrońców żydo-katolicyzmu i instytucji żydo-katolickiego Kościoła głosi pogląd, że należy koniecznie odróżniać wprowadzonych do Kościoła, do centralnych jego władz w Watykanie oraz do episkopatów krajowych, masońskich, żydo-masońskich, żydowskich, łobuzów od przyzwoitych ludzi – od owieczek i księży – oraz od piękna religijnej idei żydo-katolicyzmu. Generalnie, Kościół i nauczanie Jezusa to znakomita sprawa – to jedyna droga do prawdziwego wyzwolenia.
Jest to niestety mało wnikliwy pogląd wrażający emocjonalny stosunek do politycznego zagadnienia, a nie argument analityczny. Bo czy można uznać za pozytywny czynnik – tu religię i jej instytucję -, który nie tylko jest wykorzystywany, ale jako taki został obmyślony, do manipulacji społeczeństwem. Analiza polityczna nie może podlegać emocjom, a tym bardziej prezentować emocjonalnych ocen.
Podobny pogląd zawiera często powtarzane dzisiaj zdanie, służące manipulacji politycznej, że „nie wszyscy Niemcy byli nazistami” – zdanie jak najbardziej prawdziwe. Ale, czy z niego miałoby wynikać, że podjęta z Niemcami walka była walką niesłuszną albo, że trzeba niemieckie zbrodnie puścić w niepamięć? Absurd takiej retoryki staje się oczywisty, jeśli uświadomimy sobie jej idiotyczne konsekwencje: otóż, podejmując walkę z niemiecką agresją winniśmy wpierw określić, który z agresorów był nazistą, antyfaszystą, antyhitlerowcem i wtedy dopiero zwalczać rzeczywistego wroga – (?).
Przykład innego zdania, innej, ale równie kuriozalnej, indoktrynacji: „jest wielu przyzwoitych Żydów, polskich patriotów” – i to także przecież szczera prawda. Ale znów, czy z tego ma wynikać, że nie należy zwalczać syjonizmu, żydowskiego rasizmu, żydowskiego kapitalizmu … i żydowskiej religii, czyli stworzonego dla podbicia Europejczyków chrześcijaństwa? No, a poza tym, jak rozeznać, który Żyd jest naszym wrogiem, a któremu jesteśmy obojętni?
Otóż, uleganie podobnym emocjonalnym poglądom uniemożliwi nam pozbycie się wszelkiego szkodliwego balastu, wszelkich wrogich elementów, uniemożliwi walkę z wrogiem, a w konsekwencji uniemożliwi rozwój narodu i państwa.
_____________________
Więc może czas już najwyższy na pogłębioną refleksję i spojrzenie oczywistej prawdzie w oczy?
Żydowskie rządy w Polsce trwają już 38 lat – o 38 lat za długo. Wszystkie plagi – od bezrobocia, bezdomności, załamania demograficznego, niszczenia rolnictwa, kradzieży i zniszczenia majątku narodowego poczynając, a na konkordatowych daninach na rzecz Kościoła i na żydowskich urojonych żądaniach zwrotu polskiej własności kończąc -, które spadają na Polskę i Polaków, zawdzięczamy współpracy żydo-katolickiego Kościoła z V żydowską kolumną w Polsce i z międzynarodowym syjonizmem, któremu przewodzą imperialne, rządzone przez Żydów USA.
Niefrasobliwi obrońcy wiary i Kościoła rzadko skłonni są do politycznej refleksji na jego temat. Nie chcą słuchać ani czytać np. takich informacji, że granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej Kościół uznał dopiero w 1972r., ale granice polskich diecezji na rzecz III RZeszy i Słowacji zmienił zaraz po przegranej przez II RP kampanii wrześniowej w 1939r. – (?). Nie chcą wiedzieć, że żydowski KOR rozpoczął swoje protesty przeciw PRL właśnie w Kościołach – za aprobatą jego najwyższych hierarchów, że to Kościół zainicjował pojednanie z Niemcami w 1989r., zachowując wobec Rosji (uchroniła Polaków przed niemieckim ludobójstwem) wrogą rezerwę – Rosja ciągle nie chce poddać się ewangelizacji rzymskiemu żydo-katolickiemu Kościołowi – widać nie chce znaleźć się wśród pokojowej, demokratycznej, cywilizacji Zachodu.
Obrońcy wiary i Kościoła nie chcą także słuchać o jego rasizmie religijnym, który miał i ma podłoże zarówno polityczne i merkantylne, a więc władza (tak, ta ziemska, przyziemna władza) i pieniądze leżały i leżą w orbicie zainteresowań ojców Kościoła.
Uchwalona w 1573 r. przez sejm I RP, w której katolicy stanowili mniejszość,konfederacja warszawska gwarantowała religijny pokój i tolerancję.
Ten religijny pokój w wielowyznaniowej I RP był cierniem w oku żydo-katolickiego Kościoła, gdyż zbory protestanckie rozwijały się o wiele prężniej od katolickich parafii, a wschód Polski był tradycyjnie prawosławny, więc i finansowe wpływy Kościoła nie rosły w zadowalającym tempie. Toteż biskupi na synodzie w Piotrkowie w 1577r. rzucili na akt konfederacji klątwę. Papież potwierdził tę klątwę bullą w 1578 r. Klątwa aktualna jest nadal.
Dwieście lat później w Barze na Podolu z inicjatywy żydo-katolickiego Kościoła powstał związek zbrojny w obronie wiary katolickiej i przy okazji w „obronie” niepodległości – Konfederacja barska (1768-72). Celem konfederacji było zniesienie ustaw dających równouprawnienie innowiercom. Poparcie dla króla wprowadzającego te ustawy, a także ich inspiracja należała do carycy Katarzyny II, która wzorem zachodnich państw podobne ustawy wprowadziła w Rosji. Rezultatem inicjatywy żydo-katolickiego Kościoła oprócz przegranych potyczek z wojskami rosyjskimi była wojna domowa w Polsce, a jej konsekwencją rzeź ludności polskiej i żydowskiej na Ukrainie. Rzeczywistym celem tej inicjatywy oprócz aspektu merkantylnego dla Kościoła, było dążenie do osłabienia Rosji przed zbliżającą się wojną Turcji z Rosją.
Obrońcy wiary i Kościoła lansującego ekumenizm zarzucają w związku z tym swej zwierzchności odejście od prawdziwej wiary. Tymczasem polityka ekumenizmu ma swoje źródła w rasizmie religijnym i dążeniu do rozszerzania władzy Kościoła, albowiem przy pomocy polityki ekumenizmu Kościół dąży do zjednoczenia wszystkich odłamów żydo-chrześcijaństwa pod jedną władzą pod władzą Watykanu.
Niestety, na razie głupota zwycięża.
______________________
Dygresja
Papież do biskupów: nie można głosić ubóstwa i żyć jak faraon
A więc nie tylko Żydzi potrafią robić geszeft na pośrednictwie. Katabasom żyje się doskonale, bo owieczki wierzą w gruszki na wierzbie, czyli w Raj po śmierci, do którego bilety sprzedaje im żydo-katolicki Kościół indoktrynując (w czyim interesie?) żydo-chrześcijańską religią, której najważniejszy symbol stanowi rzymska szubienica z trupem żydowskiego nauczyciela (rabina). Jak dotychczas interes jest kwitnący.
_____
Dariusz Kosiur
wiecej:https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/05/30/dzieje-glupoty-w-polsce-nieskonczona-ksiega/

KOMENTARZE

  • " żyć jak faraon" Trzy piramidy na głowie i trzy piramidy widzane od góry na klacie.
    .



    !!
    http://Antykomunista.neon24.pl/post/143982,boze-cialo#comment_1465419




    .
  • ecumene (US) lub oecumene (UK); Greek: οἰκουμένη, oikouménē,
    .


    kliknij na obrazek

    https://lonestar1776.files.wordpress.com/2016/06/snake-devil.png
    https://www.vaticannews.va/content/dam/vaticannews/images-multimedia/santa-sede/okAEM.jpg/_jcr_content/renditions/cq5dam.thumbnail.cropped.750.422.jpeg
    https://wirtualnapolonia2.files.wordpress.com/2016/08/ekumenizm.jpg


    Złoty Cielec powrócił na salony

    http://theodorbastard.com/wp-content/uploads/2013/10/COVER600px.jpg





    .
  • Szanowny Panie Stanislavie..
    Ciągle powtarza Pan ten sam błąd o tyle groźny, że będący u podstaw zagadnienia.
    Prostuję sprawę chyba już tak oczywistą, że aż natrętną intelektualnie :
    albo katolik, albo żyd. Żaden żyd nie przyzna, że jest katolikiem a żaden katolik, że jest żydem. Owszem zdarzają się Żydzi - katolicy.

    Chrześcijaninem jest tylko ten kto W PEŁNI przyjął Nauki Jezusa Chrystusa, więc de facto nie jest nim np żaden protestant.

    Czy widział Pan kogoś kto jest żydo-katolikiem? bo ja nie widziałem.
    Bo jeżeli katolik wchodzi do obcej świątyni lub bierze udział w obcym rytuale, to grzeszy przeciw I-szemu przykazaniu Dekalogu i czym prędzej powinien pójść do spowiedzi i wyspowiadać się z tego ciężkiego grzechu.
    Nie komentuję takich występków różnych hierarchów Kościoła Katolickiego i państwowych (służących dwom panom), bo każdy sam przed Panem Bogiem jest odpowiedzialny za siebie (ale i innych których zaprowadził na złą drogę) a oni z racji pełnionego urzędu i świadomości, obarczeni są szczególną odpowiedzialnością (więc im nie zazdroszczę).

    Pan wkładając wszystko do jednego worka, staje po stronie Zła, bo nie ma czegoś takiego jak Dobro-Zło, jest Dobro albo Zło.

    Po raz kolejny przestrzegam przed odpowiedzialnością w tej materii za słowo, bo przyjmując tak zasadnicze błędne założenia, dokonuje Pan bardzo groźnej manipulacji, bo obala Pan PRAWDĘ o Bożym pochodzeniu świata (Wszechświata) i staje Pan w tym w jednym szeregu z ludźmi, dla których życie ludzkie (i każde inne) nie pochodzi od Pana Boga a więc jest nic nie warte i niegodne szacunku.
    Jak wiemy, stąd już jest bardzo blisko do przejawiającej się na różnorakie sposoby pogardy do ludzkiego życia, począwszy na produkowaniu (nie wytwarzaniu a właśnie produkowaniu) żywności dla ludzi polegającej np na takim zmutowaniu genetycznym krowy, że daje ona... 100l! mleka dziennie, czy kury osiągającej po miesiącu wagę 3kg... a skończywszy na bezkarnym mordowaniu dzieci nienarodzonych.

    Tak, tak... proszę Pana, taka filozofia wolności (od Dekalogu) którą Pan uprawia, prowadzi do m.in takich wynaturzeń (obecnie nie ma już w handlu dostępnej innej żywności, wszystko jest tak i na wiele innych sposobów zatrute) a aborcja czyli zabijanie ludzi jest prawnie usankcjonowana przez obie strony Parlamentu.

    Zachęcam więc do głębokich przemyśleń, bo chyba gołym okiem widać, że jest Pan w ślepej. bardzo groźnej uliczce.
    Serdecznie pozdrawiam
  • stanislav
    Szanowny Pan pomylił wiarę z polityką. To pana "błąd założycielski". Na wstępie pisze pan, że wiara w Raj, to fantazja i wiara w gruszki na drzewie. Równie dobrze mogę napisać, że brak wiary w życie pozagrobowe, to również "gruszki na wierzbie" i fantasmagoria. Co bedzie po śmierci, tego nigdy za doczesnego życia się nie dowiemy. Wiara w Zmartwychwstanie, to właśnie WIARA. Na koniec ordynarnie obraża pan chrześcijan stwierdzając, że Ukrzyżowany Jezus, to trup rabina na szubienicy. Rozumiem, że jest pan zwolennikiem organizacji lewackich i takie stwierdzenia doprowadzają pana do orgazmu. Krzyż jest dla pana tożsamy z szubienicą. Brak elementarnej wiedzy czy chora złośliwość? Sądząc po całości wpisu - chyba to pierwsze. Najlepszy z tego jest tytuł, który idealnie pasuje do poziomu wpisu.
  • @Jan Paweł 07:57:12
    Szanowny Panie Stanislavie, proszę ten mój wpis traktować jako kolejne już upomnienie, bo jest naszym katolików obowiązkiem upominać ludzi niewierzących, co niniejszym czynię.

    Wiemy z PRAKTYKI (już nie tylko z Wiary a właśnie z praktyki) że jest Coś TAM u GÓRY i wszyscy, bez wyjątku, obojętnie czy tego chcemy czy nie, tam do tego TAM pójdziemy.
    Z PRAKTYKI z - nazwijmy to - "doniesień" wiemy (już nie tylko wierzymy, ale właśnie wiemy), że to TAM u GÓRY zgadza się z tym co mamy napisane w Biblii i niejako uzupełnieniach Biblii (zwanych teraz objawieniami prywatnymi) o których mówił Pan Jezus Apostołom w czasie Ostatniej Wieczerzy: "wiele jeszcze chcę wam powiedzieć, ale teraz nie jesteście jeszcze na to gotowi".
    To "Wiele" stanowią Orędzia dawane nam przez Pana Boga, poprzez ludzi przez Niego wybranych a zwanymi przez nas mistykami.

    Panie Stanislavie z tych Orędzi wiemy, że czeka nas Sąd.... i na tym Sądzie zostaniemy zapytani o różne sprawy.
    Gdybym Pana nie upomniał, to zostałbym TAM o to zapytany, ale teraz Pan także zostanie TAM zapytany "co z tym upomnieniem zrobiłeś?", "jak naprawiłeś szkody wyrządzone ludziom którzy przez ciebie stracili Wiarę?"

    Ponownie zachęcam do zagłębienia się w te sprawy i do głębokich refleksji
  • Odwiecznym "inkubatorem" głupoty Polskiej jest KK.
    Głupota ciemnota brak wykształcenia to to czego KK najbardziej potrzebuje by "owieczki" były mu wierne.

    Ostatni opasły tom "Dziejów głupoty Polskiej" napisały solidaruchy sterowane przez KK poprzez ambonę z JPII na czele oraz przez globalną mafię żydowską.

    Tak Solidaruchy się dały wysterować że większość majątku narodowego wypracowanego w PRLu i wcześniej znalazła się w rękach zagranicy najczęściej żydowskiej.

    W dziejach Polski tylko Mieszko I który sprowadził do Polski KK może się równać z "dorobkiem" solidaruchów.
    A i jeszcze był jeden król co to żydów sprowadził do Polski.
    I to już był komplet nieszczęść w Polsce.

    Solidaruchy odtworzyły te historyczne nieszczęścia Polski na pełną skalę.

    Solidaruchy w historii "głupoty narodu Polskiego" mają swoje dominujące miejsce.
    Co więcej niektóre solidaruchy dalej tkwią w tej głupocie.
    Niezniszczalna jest głupota narodu Polskiego.
  • @Safo 10:42:24
    Szanowna ( czy szanowny?) Safo, a także w pewnym stopniu Janie Pawle,
    nie ja jestem autorem powyższego wpisu, ale jak go umieściłem, więc mam pewne prawo do odpowiedzi, z którego skorzystam.

    Bez wątpienia człowiek jest istotą obdarzoną duchowością, transcendencją, czy jedynie zdolnością do jej percepcji. Zatem dla uproszczenia, człowiek jest istota religijną. Ale jaki z tego wniosek? Czyżby szanowni byli w swym zaślepionym ograniczeniu gotowi twierdzić, że albo wiara w Stary Testament lub w tylko w Nowy , albo i w Stary i w Nowy, albo odesłanie " niewiernych" do diabła?

    Cała "historyczna" opowieść o początku świata, o grzechu i o nauce Chrystusa , jego ( czy też Jego) ofierze, odkupieniu i warunkach zbawienia, to jedynie przypowieść mająca przybliżyć nieskończoność i niepokój egzystencyjno-religijny ludziom żyjącym w bojaźni i niezdolnych do zmierzenia się z przeznaczeniem.

    Nie będę natomiast ustosunkowywał się do nieszczęśnie prymitywnych wypowiedzi o "lewactwie", " orgazmach" oraz straszenia piekłem, szatanem itd. Nie każdy ma mentalność i potrzeby wyłącznie salki katechetycznej, które przeżyłem jako mały chłopiec na "lekcjach religii".

    Moje grzechy, i moje zbawienie proszę pozostawić mojemu życiu i ...Bogu, w postaci, którą on ma lub nie ma lub niektórzy niezdolni nie tylko doświadczyć, ale i dopuścić do swojej duchowej istoty.
  • @katolicyzm zastąpić normalną wiarą
    Jedno z możliwych rozwiązań tej sytuacji jest takie. Należy powrócić do wiary przedchrześcijańskiej, słowiańskiej. Zalety to:
    -jest rodzima : nie ma głównego ośrodka poza krajem więc odpadają sprzeczności interesów między państwem a religią
    - jest bardziej moralna i bardziej naturalna dla Polaków, nie wpędzająca ich w kompleksy "moja-wina" przez co ciągle kogoś przepraszają
    - nie zabija rozumu jak katolicyzm, nie uczy wiary w autorytety tylko samodzielnego myślenia
    - nie wymaga nakładów finansowych (słowianom do kultu wystarczała jakaś polana, gaik, czy skromna chatka)

    Należy też promować obecny kler. Nikt tak dużo nie robi złego dla kościoła niż Rydzyk i reszta ferajny .
  • @Safo 10:42:24
    Jedno z najważniejszych świąt w Kościele katolickim we wszystkich parafiach ma uroczystą oprawę. W Starej Wsi pod Pszczyną ksiądz poszedł jednak o krok dalej niż inni i Najświętszy Sakrament przewiózł... czerwoną mazdą.

    O niecodziennej procesji piszą m.in. regionalny portal pless.pl oraz „Dziennik Zachodni”. Film mający przedstawiać przejazd księdza czerwonym kabrioletem opublikowano na profilu Pszczyna TV na YouTube. Lokalne media podają, że nietypowe obchody Bożego Ciała miały miejsce w parafii pod wezwaniem Świętej Jadwigi Śląskiej w Starej Wsi pod Pszczyną. Procesji przewodniczył ksiądz w odkrytym samochodzie, a na zbliżeniach rzeczywiście widać, że duchowny trzyma w dłoniach monstrancję.

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=47&v=UwrfAsnhWUk
  • @stanislav 13:40:34
    Szanowny Panie Stanislavie, pozwolę obie odpowiedzieć na Pana komentarz.
    Otóż Jezus Chrystus, to nie jedynie jakaś przypowieść czy legenda, bo wypowiadali się już na ten temat naukowcy i badając pozostawione nam współczesnym a znajdujące się obecnie w różnych miejscach świata -nazwijmy to- pamiątki, potwierdzili swoim autorytetem, że Jezus Chrystus był Postacią realną i rzeczywiście żył i przeszedł Mękę opisaną w Biblii i przekazach mistyków danym nam przestrzeni tych 2tyś ostatnich lat.
    Jest wiele publikacji na ten temat, poniżej jest link do popularnego o tym artykułu.
    https://marucha.wordpress.com/2012/04/06/oblicze-zbawiciela/

    Mógłbym się tutaj szeroko rozpisać rozpisać na ten temat (zainteresowanych zachęcam do własnych poszukiwań), ale...
    no cóż, każdy jest kowalem swojego losu.
    Nie chce mi się jednak wierzyć, że Pan wierzy w to uproszenie usprawiedliwiające nasze grzeszne życie, że po naszej śmierci zapadamy się w nicość i... "widzimy ciemność", więc "hulaj dusza piekła nie ma", bo chyba oboje podświadomie czujemy, że byłaby to niewybaczalna prze los, naiwność.
  • @Oświat 14:22:20
    Piekło jest sutannami i habitami wyściełane...

    No cóż, mozna mieć tylko nadzieję, że biskup miejsca zareaguje właściwie.
  • @Jan Paweł 14:35:36
    Nie zrozumiałeś mego ,,donosu”
    Tu nie chodzi o to, że ksiądz pojechał sobie samochodem, tylko o wpisy i komentarze pod filmem. One pokazują jaki jest obecnie stosunek bardzo wielu Polaków do księży i do KK jako całości. Czerwona Mazda i ksiądz w środku z monstrancją to pretekst by wyładować swoją niechęć i pogardę do księży, do kościoła i do wiary, w formie kpin, żarcików, docinków i rzekomego oburzenia. To jednocześnie dowód, że znaczna część ludzi nie tylko przestała wierzyć, ale też że ma negatywny i wrogi stosunek do kościoła.
    Dziś PiS Kaczyńskiego podpiera się kościołem, szuka w nim wsparcia w walce o głosy wyborców, ale gdy Kaczyńskiego zastąpi ktoś, kto uzna, że klęczenie w kościele, to nie większy lecz mniejszy elektorat, to położenie kościoła w Polsce bardzo szybko upodobni się do tego jaki jest w krajach gdzie społeczeństwo przestało wierzyć w coś, czego nie da się zobaczyć, udowodnić, potwierdzić, gdzie w związku z tą utratą wiary kościoły są wyburzane.
    Ludziom już nie wystarczy powiedzieć, że uczeni wierzą, że coś jest już na pewno, że był cud i było cudowne uzdrowienie. To już po prostu przestaje działać.
    Przypisujesz sobie prawo do upominania.
    To spora arogancja.
    Wejdź na stronę You Tube i zacznij upominać tam piszących pod filmem, a zobaczysz jak cię potraktują.
  • @Oświat 17:22:37
    "To jednocześnie dowód, że znaczna część ludzi nie tylko przestała wierzyć, ale też że ma negatywny i wrogi stosunek do kościoła."

    Wiara a religia to dwie różne sprawy. Można wierzyć i nie należeć do żadnej z obecnych religii. Nie zgodziłbym się ze stwierdzeniem, że ludzie przestali wierzyć. Będą wierzyć ale "po swojemu". I to dobrze, że odchodzą od katolicyzmu bo to głupia religia tylko trzeba im podać przynajmniej na początek jakąś alternatywą wiarę, żeby nie skończyło się jak na Zachodzie.
  • @Oświat 17:22:37
    Masz rację. Dlatego ci co jeszcze wierzą powinni czym prędzej podejmować krucjaty modlitewne o odrodzenie Kościoła i naszej Ojczyzny, tak jak po II wojnie zrobili to Austriacy i... Matka Boska ich wysłuchała.
  • @kowalskijan584 22:56:11
    Ludzie i ludzkie zwyczaje zmieniają się pod wpływem techniki.
    W czasach mojego dzieciństwa zaczytywali się książkami. Kiedy w domu znalazł się telewizor, książki odłożono na półki, w ich miejsce znalazł się dziennik telewizyjny, telewizyjny teatr i film. Nowa religia to dziś Hollywood, polityczo– telewizyjne pogadanki, mundiale, olimpiady. Wszystko w telewizorze. Do tego doszedł komputer, Internet, sieci handlowe tak chętnie odwiedzane w niedzielę.
    Ten ksiądz z czerwonego auta pokazał nowy kierunek. Przypuszczam że niedługo monstrancje będą wożone na platformach samochodowych, w takich papa mobile, a resztki wiernych już nie pieszko, ale w kolumnach samochodów osobowych a co biedniejsi w autokarach.
    Śmieszne?
    Nie koniecznie.
    Technika i upływający czas robi swoje.
    Co będzie jak stworzona zostanie sztuczna inteligencja?
    Może na poważnie zaczną likwidować nadwyżki ludzkiej populacji jako już zbędnej i słabo dającej się sterować.
  • skoro
    Skoro niewiadomo czy jest raj po śmierci, to jednocześnie nie wiadomo czy go nie ma. W zwiazku z tym proszę autora o troche skromności.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31