Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
537 postów 1843 komentarze

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Kto kupi polską firmę Solaris?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Proces ciągłego niszczenia grozi pogłębieniem skolonizowanego statusu Polski.

 

Wiodący producent tramwajów i autobusów ogłosił sprzedaż swojej marki. Wśród zainteresowanych kupnem są m.in. Turcja i Chiny.
Proces niszczenia polskich marek produkcyjnych, handlowych, usługowych towarzyszy procesowi tzw „urynkowienia i liberalizacji” polskiej gospodarki po roku 1989. Rządy tzw. III Rzeczypospolitej, ponoć zorientowanej na modernizacje, innowacje i rozwój nie tylko przyglądały się, ale jak pokazuje przykład SOLARISA ( marki stosunkowo nowej, bo już potransformacyjnej) „przyglądają się ” w dalszym ciągu jak niszczony jest dorobek intelektualny , technologiczny, produkcyjny i ogólnie gospodarczy wielu pokoleń Polaków. Mało tego jest wiele dowodów, że rządy pookragłostołowe aktywnie współdziałały w niszczeniu polskich marek, czyli uprawiały nic innego jak zwykłą kontrabandę, paserstwo i winne są współsprawstwa w przestępstwach gospodarczych na najwyższą skalę. Jest to dowodem nie tylko ograniczonych horyzontów umysłowych, prymitywizmu i nieodpowiedzialności kierowniczych kadr polskiej gospodarki od niemal już z 30 lat, ale także intencjonalnego i korupcyjnego niszczenia oraz rabunku polskiej gospodarki i majątku narodowego. Winni tego stanu rzeczy muszą zostać nazwani z imienia i nazwiska i muszą odpowiedzieć karnie i materialnie za wyrządzone szkody.
Jeśli Polacy nie przegonią zdecydowanie szkodników i zwykłych złodziei, to proces ciągłego niszczenia grozi pogłębieniem skolonizowanego statusu Polski.

PZ

 

Podpoznański Solaris to jedna z najbardziej (i niestety niewielu) rozpoznawalnych marek na świecie. Zaplanowane na 2018 rok zamówienia to ponad 1400 autobusów i trolejbusów. Firma jest jednym z czołowych producentów pojazdów o napędzie elektrycznym, autobus Solaris Urbino 12 Electric w ubiegłym roku zdobył tytuł najlepszego autobusu miejskiego w Europie. 700 miast, 32 kraje, cztery kontynenty. Ponad 70% produkcji z poprzedniego roku trafiło na eksport.

Można bez wahania powiedzieć, że Solaris działa prężnie, rozwija się, a przed sobą ma świetlaną przyszłość. Mógłby stać się gigantem. Aż tu nagle pojawia się wiadomość o sprzedaży firmy. Chętnych oczywiście na tak łakomy kąsek nie brakuje.

— Chętnych na zakup firmy nie brakuje. Wśród nich są podmioty z Turcji i Chin. Co ciekawe, najprawdopodobniej najpoważniejsi konkurenci Solaria z Niemiec, czyli Mercedes i Man, nie są zaangażowani w proces sprzedaży. To pewnie jest jakaś szansa, że nawet zmiana właściciela nie spowoduje, że marka zniknie z rynku — powiedział mediom przedstawiciel jednego z funduszy private equity, zaznajomiony ze sprawą.

Moment na poszukiwania nabywcy na producenta autobusów, trolejbusów i tramwajów z Bolechowa pod Poznaniem wydaje się bardzo dobry. Solaris może się pochwalić najwyższą w ponad 20-letniej historii sprzedażą pojazdów na poziomie 1397 sztuk i rekordowymi przychodami przekraczającymi w 2017 r. 1,85 mld zł. Firma ma jedną z najnowocześniejszych w Europie linii produkcyjnych autobusów elektrycznych — podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jak informuje dziennik.pl, szanse na to, że Solaris jednak pozostanie polski, istnieją. Proces sprzedaży śledzi Polski Fundusz Rozwoju. Nie chodzi jednak o znacjonalizowanie marki, a raczej o przygotowanie oferty zakupu producenta autobusów wspólnie z prywatnym partnerem.

— W takim scenariuszu PFR mógłby objąć np. 20-30 proc. udziałów, a reszta trafiłaby do inwestora prywatnego lub konsorcjum podmiotów prywatnych — powiedział w rozmowie z dziennikiem jeden z ministrów, przypominając, że wpisuje się to w Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i jeden z jej filarów, czyli rozwój elektromobilności oparty nie tylko na projekcie polskiego auta osobowego, który wciąż nie może nabrać rozpędu, lecz także na rozwoju produkcji autobusów elektrycznych.

Od 1996 roku w fabryce Solarisa w Bolechowie pod Poznaniem wyprodukowano ok. 15 tys. pojazdów.

   

za:https://pl.sputniknews.com/gospodarka/201804037692530-solaris-na-sprzedaz-kto-kupi-firma-polska-autobusy-sputnik/

  

ANEKS:
 
Głównym celem książki jest dokumentacja i analiza dorobku PRL-u w budowie nowych zakładów przemysłowych (1949–1989) oraz ich losów po reformie ustrojowej (1989–2012). Odnosi się do okresu transformacji, która polegała na przejściu od gospodarki planowej do kapitalizmu i gospodarki rynkowej. Autorzy podkreślają, że zmiany, które nastąpiły po 1989 r., były konieczne i nieuchronne. Gospodarka ukształtowana w PRL-u wymagała radykalnych i głębokich zmian. Ale transformacja oznaczała likwidację znacznej części przemysłu, masowe bezrobocie i uratę części majątku narodowego. Nieuchronne były głębokie zmiany strukturalne w przemyśle, po jego otwarciu na konkurencję międzynarodową. Ale niepokój budzi  duża skala likwidacji zakładów przemysłowych. I to stał o się przedmiotem badań obejmujących losy 1615 zakładów prezentowanych z podziałem na branże i województwa. Analiza prowadzi do tezy, że koszty transformacji w Polsce, zwłaszcza w jej przemyśle, były zbyt wysokie. Skala likwidacji majątku przemysłowego stworzonego w poprzednim systemie była w Polsce znacznie większa niż w innych krajach transformacji (z wyjątkiem byłej NRD). W żadnym z krajów transformacji spadek zatrudnienia w przemyśle nie był tak dużyi jak w Polsce. Autorzy podkreślają nieuchronność procesu transformacji ustrojowej i gospodarczej, pokazując jednocześnie niepokojące zjawisko  regresu w poziomie uprzemysłowienia kraju.
Książka jest kontynuacją badań tych samych autorów prezentowanych wcześniej w pracy.
Jak powstawały i jak upadały zakłady przemysłowe w Polsce?
Celem książki jest przedstawienie procesu uprzemysłowienia kraju w okresie PRL oraz pokazanie losu zakładów przemysłowych w transformacji ustrojowej po 1989 r. Wprowadzenie Polski w erę cywilizacji przemysłowej było jednym z głównych kierunków rozwoju w polityce gospodarczej PRL. Transformacja ustrojowa po 1989 r. świadomie odrzuciła tę politykę. Autorzy uważają, że deindustrializacja kraju była wynikiem błędów popełnionych w procesie transformacji, a zwłaszcza w stosunku państwa do przemysłu krajowego.
W książce szeroko udowadnia się tezę, że błędów tych można było uniknąć. W licznych tabelach autorzy obszernie i szczegółowo prezentują dane dotyczące ponad czterech tysięcy zakładów przemysłowych. Trudno będzie ominąć te fakty przy omawianiu dziejów przemysłu polskiego.
 
Profesor Paweł Bożyk – doradca ekonomiczny Edwarda Gierka – o neoliberalizmie, planie Balcerowicza, zadłużeniu, dzikiej prywatyzacji.
Jest to książka o najważniejszych postaciach i efektach polskiej polityki na szczytach władzy w ostatnim ćwierćwieczu. Wnioski wypływające z tej polityki nie skłaniają do optymizmu, ilość błędów popełnianych w niej nie była bowiem mniejsza niż błędów popełnianych w poprzednich okresach,
a często wręcz je przewyższała. (…)
Centralnym wydarzeniem ostatniego ćwierćwiecza była niewątpliwe transformacja systemowa. Każdy z analizowanych podmiotów chciał na tym wydarzeniu coś „ugrać” i to nie tylko politycznie, lecz także ekonomicznie. Nic więc dziwnego, że Polska była w tym okresie przedmiotem zainteresowania zwłaszcza polityków amerykańskich i rosyjskich, brytyjskich i niemieckich. Ożywioną działalność prowadziły na jej terytorium wywiady z całego świata. (…) [Ze wstępu autora]
więcej: https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/04/03/kto-kupi-polska-firme-solaris/
 
 
 

KOMENTARZE

  • WPS
    https://www.facebook.com/solarisbusandcoach/videos/1432759553496439/
  • @ Autor
    Oczywiście 5*

    Dziękuję za namiary na książki.

    Szkoda, że to nie Solaris i inne polskie firmy nie mogą być inwestorami, tylko muszą ich szukać :-(
  • @ Autor
    "Winni tego stanu rzeczy muszą zostać nazwani z imienia i nazwiska i muszą odpowiedzieć karnie i materialnie za wyrządzone szkody."

    Jeśli odpowiedzialność materialna nie mogłaby wchodzić w rachubę to jestem za tym, żeby zastąpić ją karą śmierci, którą moim zdaniem należy jak najszybciej przywrócić...

    Ukłony
  • Odpowiedzialność władz IIIŻydo-RP/Polin
    Nie istnieje wobec tych władz za ich błędne decyzje, w tym także za decyzje celowo szkodliwe (za korupcję polityczną, gospodarczą), odpowiedzialność karna i skarbowa.
    O tę zmianę w kodeksie zadbał już żydo-rząd M.F.Rakowskiego w 1988r., likwidując jednocześnie specjalne komórki milicji do ścigania tego typu przestępstw.
  • Sprzedawanie prosperujacych firm to stary zydowski trick.
    Zaklada sie firme A majac kolege posiadajacego firme B, ktora bedzie produkty firmy kupowac. Firma A pokazuje wspaniale zyski i wtedy firme A wystawia sie na sprzedaz. Nabywca,jelen, wszystko sprawdza i zadowolony kupuje. Wtedy firma B przestaje kupowac od firmy A. Firma A bankrutuje i resztki po niej mozna kupic za bezscen. I tak to sie kreci.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031