Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
537 postów 1843 komentarze

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Polski Komitet Obchodów Świąt i Rocznic Narodowych

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie możemy pozwolić na zniekształcanie naszej historii, na odbieranie Nam suwerennych praw do obchodzenia świąt narodowych w sposób akceptowany przez Naród Polski, a nie według scenariusza namiestników i kompradorów!

  

W dniu wczorajszym, 10 lutego 2018 r., z inicjatywy ogłoszonej na początku br. przez p. Miłosza Sobolewskiego, w gronie kilkunastu osób,  z udziałem także przedstawicieli Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej, został powołany do życia Polski Komitet Obchodów Świąt i Rocznic Narodowych. 
Niżej prezentujemy treść uzasadnienia powołania Komitetu i zarazem deklaracji programowej.  Formuła Komitetu jest otwarta na przedstawicieli wszystkich polskich organizacji, a także osób prywatnych, którzy podzielają treść Deklaracji. 
Szczegółowy program przedsięwzięć i różnorodnych form aktywności jest w trakcie opracowywania. Powołana została czteroosobowa  Rada Komitetu oraz trzy osobowy Zespół Medialny. Przewodniczenie Radzie zebrani  powierzyli Pawłowi Ziemińskiemu. 
Komitet, jak wyjaśnia sama nazwa, nie jest przedsięwzięciem okazjonalnym, ale ciągłą formą inicjatywy, w której Polacy winni dawać wyraz świadomości swojej historii oraz niezbywalnego prawo do kształtowania swojej tożsamości kulturowej i politycznej w sposób nieskrępowany układem władzy państwowej. Natomiast zawsze w duchu prawdy i szacunku do dokonań minionych pokoleń oraz z myślą, aby kontynuować to co było najlepszego w przeszłości  i unikać popełnionych błędów – co winno być wskazówką dla przyszłych pokoleń.
 
Warszawa, dnia 10 lutego, 2018 roku
 
Polki i Polacy!
Rodacy!
 
Na progu rocznic 100 – lecia:
– odzyskania niepodległości przez Polskę,
– podpisania Traktatu Wersalskiego,
– Powstań Wielkopolskich i Śląskich,
– obrony Lwowa przed szowinistami ukraińskimi,
– powrotu Polski nad Bałtyk i zaślubin z morzem
– zwycięstwa nad bolszewicką nawałą
musimy przypomnieć i mocno zaakcentować, że były okresy kiedy traciliśmy państwowość, ale jako naród trwaliśmy dzięki niezłomności ducha. To pozwalało nam odzyskiwać państwo i bronić przed wrogami.
Polacy mają własną historię, która jak historia każdego wielkiego, europejskiego narodu, ma chwile wspaniałe i powody do chwały, ale ma także momenty wstydliwe, okresy słabości, a nawet upadku. Nie zmienia to faktu, że jest to nasza, polska historia, historia Narodu Polskiego.
Polakom patronuje jasna, twórcza i przyjacielska duchowość słowiańska,  na której zakorzeniła się chrześcijańska etyka, moralność i kultura.
Te źródła polskości stoją w sprzeczności do mrocznej duchowości zbudowanej na etosie wybraństwa, preferującej kolonialny i pasożytniczy styl kultury i ustroju państwa.
Dlatego nie należy mylić polskiej tolerancji i gościnności z brakiem trwałych podstaw duchowych oraz kulturowych i próbować rozmywać polską historię w jakimś bliżej nieokreślonym tyglu wspólnego dziedzictwa historycznego i kulturowego. W oparciu o otrzymany status gościa otoczonego życzliwą opieką gospodarza ziem polskich, jakim był i pozostaje Naród Polski, nie można propagować kłamstw, że inny naród na równi z Polakami ma takie samo prawo do Polski, jako do swojej Ojczyzny.
Polska pozostaje zawsze tolerancyjnym krajem , ale nie uzasadnienia to powoływania do życia  ahistorycznego tworu nazwanego przez prezydenta A. Dudę – „Rzeczpospolitą Przyjaciół”.
Przynależność do narodu polskiego nie miała i nie ma jedynie podstaw etnicznych. Polakiem może być każdy, kto respektuje polski porządek konstytucyjny, utożsamia się w pełni z polskim dziedzictwem historyczno-kulturowym, kto czynem wspiera pomyślność i bezpieczeństwo Polaków oraz lojalnie działa na rzecz dobra teraźniejszego i przyszłego oraz dobrego imienia Polski, jako państwa niepodległego, terytorialnie integralnego i suwerennego na wszystkich polach polityki wewnętrznej  i w stosunkach międzynarodowych z innymi państwami.
Ta szeroka formuła polskości daje jasne kryteria, co do możliwości uznania mieszkańca Polski za Polaka. Nie daje to jednak podstaw do akceptacji swego rodzaju hybrydy dwu, czy trójnarodu, zamieszkującego Polskę, a tym samym nie ma podstaw do pisania przez narodowości, wspólnoty etniczne lub wyznaniowe  jakiejś ”wspólnej historii”  w opozycji lub w zastępstwie do historii Narodu Polskiego.
Wszystko co napisano wyżej ma istotne znaczenie wobec prób zakłamywania historii i mówienia nieprawdy o wydarzeniach sprzed 100 lat, których skutki odciskają się na teraźniejszości i mają wpływ na przyszłość Polski.
Środowiska i politycy wywodzący się z porozumień w  Magdalence i przy tzw. Okrągłym Stole są odpowiedzialni nie tylko za rabunkową wyprzedaż polskiego majątku narodowego, ale także za falsyfikowanie historii i świadomości narodowej.
Niepomni na społeczny osąd dotychczasowej działalności, z właściwą sobie pewnością i arogancją, wspomniani politycy i środowiska pookrągłostołowe  oraz ich ideowi spadkobiercy  na naszych oczach usiłują dokonać zamachu na Narodową Pamięć o wydarzeniach sprzed 100 lat.
Polacy, nie możemy pozwolić na zniekształcanie naszej historii, na odbieranie Nam suwerennych praw do obchodzenia świąt narodowych w sposób akceptowany przez Naród Polski, a nie według scenariusza namiestników i kompradorów!
 
DEKLARACJA
 
Pan prezydent Andrzej Duda – namiestnikowskim zwyczajem i według partyjniackiego klucza z uwzględnieniem jedynie polityczno-społecznych celebrytów – powołał do życia Komitet Narodowych Obchodów 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości.
W składzie prezydenckiego komitetu nie znaleziono miejsca dla pozaparlamentarnych środowisk politycznych spoza Układu Okrągłego Stołu, a w deklaracji wstępnej pan prezydent dał dowód, że w jego partyjniacko-namiestnikowskim komitecie nie znajdzie odbicia także prawda o dokonaniach rzeczywistych autorów politycznego programu niepodległości oraz o ofiarności krajowych i emigracyjnych środowisk narodowych, ludowych i chrześcijańsko-demokratycznych, że krzewione będą zakłamujący prawdę – kult Piłsudskiego i mitologia legionowa.
Dlatego My, polscy patrioci, przedstawiciele różnych nurtów ideowych, zwolennicy różnych programów społeczno-gospodarczych, różnych wyznań i przekonań religijnych
– przechowując pamięć o dokonaniach naszych przodków
– dokumentując  prawdę, bohaterstwo i ofiarność, ale i słabości minionych pokoleń
–  nie pozwalając odebrać sobie inicjatywy obywatelskiej,
–  wypełniając narodowy obowiązek krzewienia świadomości teraźniejszych i przyszłych pokoleń
powołujemy Polski Komitet Obchodów Świąt i Rocznic Narodowych.
Deklarujemy wznieść się ponad dzielące nas różnice światopoglądowe i organizacyjne strategie działania, aby z okazji Świąt i Rocznic Narodowych występować zgodnie, solidarnie i lojalnie, dla dobra Polski i Polaków. Działać na rzecz połączenia swoich sił materialnych i propagandowych, w oparciu o zasadę consensusu i najwyższych kompetencji.
Powołujemy także Komitet Honorowy Obchodów zapraszając do komitetu weteranów oraz osoby o szczególnych zasługach dla duchowego, materialnego i politycznego rozwoju Polski, jej bezpieczeństwa, dobrego imienia i szacunku międzynarodowego – żyjące w kraju, jak i na emigracji.
Wzorem naszych wielkich poprzedników sprzed 100 lat musimy przełamać obojętność i niemoc, a także wyzbyć się wzajemnej nieufności, którą wzniecają wrogowie Polski.
Wspólne, bezinteresowne i owocne  działania w duchu prawdy, dla pamięci i chwały Polski i Polaków – niech będą naszymi zasadami.
Pamiętajmy, szczególnie w obecnej sytuacji politycznej Polski, że gdyby 100 lat temu wzięła górę obojętność i brak działania – Niepodległa Polska w wyniku rozstrzygnięć I WŚ i postanowień Traktatu Wersalskiego, nigdy by nie powstała.
 
To dojrzałość i długofalowość programu Narodowej Demokracji, wyobraźnia polityczna jej działaczy z Komitetu Narodowego Polskiego z Romanem Dmowskim na czele; to wszechstronna aktywność międzynarodowa, której drzwi otwierał patriotyzmem i personalnymi kontaktami  w elitach politycznych ówczesnego świata Ignacy J. Paderewski; to zdolność do pozyskania sojuszników w środowiskach Ruchu Ludowego pod przywództwem samorodnego przywódcy – Wincentego Witosa, to zdolność znalezienie sojuszników w środowiskach chrześcijańsko-demokratycznych z ich wielkim przywódcą Wojciechem Korfantym na czele – złożyły się na odzyskanie Niepodległej Polski w roku 1918.
 
Wszystkie działania polityczne sprzed 100 lat okazałyby się w końcu niewystarczające, gdyby nie zostały poparte determinacją, ofiarnością i męstwem polskiego żołnierza i wybitnych dowódców polskiej armii ( na czele z gen. Józefem Hallerem) formowanej na Zachodzie dzięki wysiłkowi polskiego żywiołu emigracyjnego w Stanach Zjednoczonych i jego wybitnych działaczy polonijnych ( Jana Smulskiego, Franciszka Fronczaka, Kazimierza Żychlińskiego, Nikodema Piotrowskiego, Aleksandra Znamięckiego, ks. Wł. Zapały, ks. biskupa Piotra P. Rhode, prof. St. Zwierzchowskiego, prof. Henryka Arctowskiego i innych ). Ale także dzięki polskim siłom zbrojnym na Wschodzie (pod dowództwem gen. Józefa Dowbór-Muśnickiego, gen. Eugeniusza de Henning Michaelisa i innych) oraz tytanicznej pracy i samoorganizacji polskich środowisk politycznych w Rosji.
 
Nie możemy nigdy zapomnieć, że frontowe męstwo to nie wszystko, że nieprzecenionym był zbrojny, zwycięski czyn Powstania Wielkopolskiego, a także heroizm, męstwo i miłość Ojczyzny okazane przez powstańców śląskich.
 
Trzeba koniecznie pamiętać, że cała wielka polityka polska i polskie działania zbrojne nie miałyby szans zaistnieć, gdyby nie bezprzykładna energia i zdolność do samoorganizacji oraz wielka ofiarność materialna i samopomocowa licznych środowisk polskich za oceanem, ale i także na terenie ówczesnej Rosji, gdyby nie  godne największego szacunku osobiste, majątkowe, zaangażowanie Maurycego hr. Zamoyskiego.
 
Pamiętajmy o tym wszystkim, propagujmy prawdę i głośmy chwałę rzeczywistym bohaterom!
 
P.S.
Dokumenty, plan przedsięwzięć i inne materiały audio i video będą publikowane m.in. na stronie:

więcej: https://wiernipolsce1.wordpress.com
 
 

 

 

KOMENTARZE

  • POPIERAM. Z CAŁEGO SERCA.
    Miałem być obecny na zebraniu, ale niestety, zatrzymały mnie sprawy związane z pracą.
    Cieszę się, że rzecz idzie w słusznym kierunku.
  • Szanowny Panie Stanislavie..
    Zarówno pierwsza jak i ostatnia rocznica (z wymienionych na progu 100lecia), by stało się zadość PRAWDZIE, musi czcić Matkę Boską - naszą Królową, bo za Jej wstawiennictwem u Pana Boga Polska odzyskała niepodległość i w czasie Bitwy warszawskiej odparła nawałnicę bolszewików.

    My światli, wykształceni ludzie, nie możemy lekceważyć doniosłych faktów w naszej Historii Polski (przez duże H, bo tej niezakłamanej przez okupanta) a mówią one bez najmniejszych zastrzeżeń o wielokrotnej już, czasami bezpośredniej ingerencji naszej Królowej w sprawy naszej Ojczyzny.
    Politycy, byli tylko narzędziami w rękach Pana Boga.
    Uprzedzając niejako komentarze ludzi niewierzących, że dlaczego Matka Boska nie pomogła Polsce np w czasie II wojny, czy tej pierwszej, to od razu odsyłam do bardzo wiarygodnej relacji, bo bezpośredniego uczestnika objawień Matki Boskiej w czasie II wojny, gdzie niejako, mamy odpowiedź na powyższe pytania.
    Zachęcam do obejrzenia filmu :
    https://www.youtube.com/watch?v=SKHGlZS8rK0
    Niecierpliwym od razu podaję puentę : Matka Boska wielokrotnie prosiła nas Polaków - MÓDLCIE SIĘ I NAWRACAJCIE SIĘ, BO IDZIE NA WAS CIĘŻKA KARA. MÓDLCIE SIĘ CODZIENNIE NA RÓŻAŃCU...
    Szanowny Panie Stanislavie, nie lekceważmy tych bardzo ważnych dla nas Polaków, dla naszej Ojczyzny Orędzi Matki Boskiej - naszej Królowej.
    Serdecznie Pozdrawiam
    P.S. zachęcam do przeczytania mojego posta rozszerzającego ten temat:
    http://gibson.neon24.pl/post/142186,szanowny-panie-ryszardzie-opara-epitafium
  • No będzie
    co najmniej 6 okazji aby sobie pospacerować z flagą. Tych na czele to nawet kamera złapie. Czy nie szkoda zelówek?
    Jakoś trudniej Polaków zagonić do roboty formacyjnej.
  • @nikander 11:11:25
    "Jakoś trudniej Polaków zagonić do roboty formacyjnej."

    Święta racja.
    Panie Józefie, jeśli znajdzie Pan skuteczny sposób jak to zrobić bez pieniędzy i mediów, ze społeczeństwem bez narodowej świadomości, jestem gotów wystawić Panu pomnik ze spiżu.
  • @nikander 11:11:25
    Jest pan, panie Józefie w błędzie. Komitet został zawiązany właśnie po to, aby skończyć z tzw. " patriotyzmem marszowym" wyłącznie. Szkoda, że udaje pan, iże tego nie rozumie ?!
  • @Jan Paweł 09:47:33
    Szanowny Panie @ Janie Pawle, odpowiem panu słowami jakie skierowałem wczoraj do jednego z uczestników sobotniego spotkania założycielskiego, który, tak jak Pan, eksponować chciałby "wymiar boski" lub co najmniej "opatrznościowy", historycznych i obecnych losów Polski.

    " Uwaga na koniec generalna, ale nie znaczy, że mało ważna - wręcz przeciwnie, bardzo ważna i mogąca zdecydować o zwycięstwie lub niepowodzeniu !

    Jesteśmy Polskim Komitetem... i mamy ( zgodnie z przyjętą Deklaracją ) przyciągać do działań Polaków niezależnie od wyznania i przekonań religijnych. Nie możemy być Komitetem religijnym, kościelnym, ani wyznaniowym, ze zwierzchnictwem jakiejkolwiek hierarchii kościelnej, czy wyznaniowej. Nie każdy Polak gotów jest uznać Maryję za królową Polski, choć każdy Polak uznający Maryję za Królową Polski ma prawo włączać się w prace Komitetu. "


    Mieszanie porządku nadprzyrodzonego z ziemskim( historycznym) jest dosyć niebezpieczne i zwodnicze. Czyżby zapomniał Pan o inskrypcji na niemieckim umundurowaniu " Gott mit uns", albo słowach pieśni, z którą krzyżactwo ruszało do bitwy ze Słowiańszczyzną pod Grunwaldem ?!

    Czyż możemy zapominać, że amerykańscy fundamentaliści chrześcijańscy ( nota bene ukształtowani w pełni przez etos wybraństwa i misyjności syjonistycznej) widzieli i widzą ciągle siedlisko zła i diabła na Wschodzie Europy , w Rosji szczególnie.

    Zapewne dlatego bombardowanie Serbii, Iraku, Afganistanu, Libii, Syrii... a jak trzeba, to także Polski, Białorusi, Ukrainy i Rosji itd. wytłumaczone zostanie spełnieniem woli Najwyższego Pana, szafarza czasu i ludzkich sumień, w walce ze złem i diabłem ?!

    Powie Pan zapewne, że to ludzie opętani, słudzy diabła, sataniści źle odczytujący znaki,przepowiednie i proroctwa.

    Odpowiem Panu. A któż to daje nam prawo odczytywać wolę boską i ją interpretować... ? Otóż zawsze po swojemu czynią to instytucjonalni egzegeci. To oni nawet " interpretują cuda" !

    Dlatego dla ludzi głęboko religijnych i uduchowionych nigdy nie było miejsca w murach świątyń, ani klasztorów. To dlatego usuwali się do pustelni, z dala od zgiełku " religijnego" i " niepodważalnego autorytetu egzegetów".
  • @nikander 11:11:25
    Szanowny Panie Józefie, wbrew pozorom, takie "przespacerowanie się" jest bardzo ważne.
    Ważne dla budowania świadomości narodowej. Robota formacyjna jest pochodną świadomości narodowej.
    Nikt nie zrobi niczego dla swojego kraju, gdy nie będzie czuł, że ten kraj jest jego, że ten kraj budowali jego przodkowie a inni o niego walczyli.
    Naród który traci pamięć, traci tożsamość i ostatecznie traci swój kraj, swoją ojczyznę, co właśnie w Polsce z Polakami się dzieje.
    Pozdrawiam
  • @stanislav 14:15:20
    Panie Pawle

    Jeśli tak to zwracam honor. Polska na swoje 100 lecie powinna dopracować się swojej architektury monetarnej. Przystąpiliśmy do pracy. Czu WPS się do tego dołączy?

    Tylko proszę tego nie kojarzyć z konferencją, która na ten temat odbędzie się w sejmie 16 lutego w sali, którą Pan dobrze zna.
  • @stanislav 14:49:20
    Panie Stanislavie, nie ma w tym co napisaliśmy oboje, żadnej sprzeczności. Chodzi tylko o to, by np w przypadku rocznicy odzyskania niepodległości po Zaborach, odnotować myślę ważny fakt, masowego zebrania się Polaków, ze wszystkich Zaborów, po 120 latach niewoli (na 3 lata przed odzyskaniem niepodległości), na gorliwych modlitwach za Ojczyznę, na Jasnej Górze.
    Nie ulega wątpliwości, że ten heroiczny w tamtych czasach akt, ukrywany w historii Polski, pisanej przez okupanta, należałoby odnotować, chociażby tylko z czystej powinności kronikarskiej.
    Pozostawmy ocenę wpływu tego aktu na losy Polski, naszej polskiej zbiorowej mądrości i intuicji narodowej.
    Zaś co do Bitwy warszawskiej, to tutaj są już konkretne zapisy bolszewików, którzy uciekali z pola bitwy w popłochu przed Matką Boską z armią rycerzy na Niebie, pozostawiając cały swój dobytek.
    Wspomina te fakty Ks Bartnik w swojej książce pt "Matka Boska Łaskawa".
    Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku, najwyższy już czas, by te fakty wyszły na światło dzienne, bo inaczej działania Komitetu, będą wpisywały się w ideologię okupanta, zacierania ich w naszej świadomości narodowej.
    Czym w tym kontekście, My Polacy, będziemy się różnili od Prusaków, którzy rylcem wydrapywali ze starych ksiąg napis "Regina Poloniae"
    Pozdrawiam
    P.S. zaś co amerykańskich fundamentalistów chrześcijańskich, to wiemy, że amerykańskie "Chrześcijaństwo" jest w istocie w znakomitej większości ulokowane w 300 sektach protestanckich.
    Kogo czczą protestanci? po odpowiedź odsyłam do nowego filmu Pana Grzegorza Brauna pt "Luter i jego rewolucja protestancka".
    Nie dziwmy się więc, że Ameryka sieje i zbiera takie a nie inne owoce swojego takiego "Chrześcijaństwa".
  • @nikander 16:54:21
    W pełni się z Panem zgadzam. Jest tylko jedno pytanie : z kim chce Pan tą polską architekturę monetarną robić? z młodymi Polakami-europejczykami? którzy ju z powoli przestają nawet mówić po polsku. Proszę posłuchać tej teraz chorej europejskiej gadki młodych ludzi...
    Mnie osobiście szlag trafia, gdy słyszę te różne wulgaryzmy, typu "marketing" (tfu, co za słowo), terget (następne) itd, itp...
    Przepraszam, za emocje, ale mnie naprawdę szlag trafia, gdy widzę jak młodzi Polacy mają w dupie swoją Ojczyznę, swoje korzenie głęboko osadzone w Historii Polski, (Panie Stanislavie- także w tej słowiańskiej Historii Polski), oraz swoją Tradycję i Tożsamość.
    Wolą być obywatelami 2-giej, 5-tej kategorii w Europie i na świecie, niż walczyć o swoje miejsce w swojej Ojczyźnie.
    Panie Józefie...
    W tym kontekście, bardzo cenna jest inicjatywa Komitetu Pana Slanislva.
    Może w końcu ci nieraz wybiedzeni młodzi Polacy, rozproszeni po całym świecie, odnajdą swoją tożsamość i rozwiną te skrzydła które mają teraz, nieraz ze wstydu schowane i co daj Boże, wrócą do swojej Ojczyzny i dołączą do Pana wielkiego dzieła budowania narodowej architektury monetarnej.
    Natomiast nie ulega wątpliwości, że Pana inicjatywa powinna rozwijać się równolegle. Oby w końcu Polacy tą konieczność zrozumieli.
  • @nikander 16:54:21
    Panie Józefie, miał Pan okazję rozmawiać z jednym z tych młodych "ekonomistów" wychowanych na "piśmie świetnym" Miesa i.. skompromitować go rzeczowymi jasnymi, zrozumiałymi przez wszystkich uczestników konferencji, argumentami.
    Tacy absolwenci wychodzą teraz z tych zreformowanych uczelni.
    Przy okazji, gratuluję tej Pana lekcji (życzliwej w spokojnym tonie, bez emocji, ale pewnej gruntu na którym ta wiedza stoi), jaką Pana dał temu młodemu człowiekowi. Oby wyciągnął dla siebie jakieś wartościowe wnioski

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031