Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
515 postów 1632 komentarze

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Sto gram z oficerami i ciasto z Zacharową

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie wszyscy Polacy zachorowali na rusofobię

 
 Pomimo usilnym staraniom anglosasko-syjonistycznym dyrygentów i ich miejscowych, wasalnych, pookągłostołowych"elit" postkomunistycznych, postsolidanościowych, układowi POPiS i jego odnogom- okazuje się, że amnezja historyczna i brak zrozumienia polskiej racji stanu nie dotyczy wszystkich Polaków. 

Pamiętając o złożoności historycznych relacji polsko-rosyjskich - nie należy zapominać o momentach tragicznych, ale i nie wspominać momentów współpracy, wzajemnej fascynacji i przenikania kultur oraz walki przeciw wspólnym wrogom.

Rozumni i odpowiedzialni ludzie muszą wiedzieć, że droga do pokoju i suwerennego rozwoju narodów Europy środkowo-wschodniej wiedzie poprzez przyjazne i wzajemnie korzystne stosunki Rosji i Polski, dwóch największych narodów i państw w tej części Europy.

Jeśli chcemy ocalić swój wielowiekowy dorobek materialny i duchowy, jeśli nie chcemy stać się nawozem psychopatycznych "elit Zachodu", jeśli nie chcemy bałkanizacji Europy środkowo-wschodniej, jeśli chcemy uniknąć statusu skolonializowanych niewolników anglosasko-syjonistycznej machiny, to musimy dążyć usilnie do normalizacji stosunków z Rosją i do budowania swojej przyszłości w oparciu o sojusznicze układy gospodarcze i wojskowe z Rosją.

PZ
 
 
 
 
 
 
Jaka jest Maria Zacharowa?
zacharowa2
CZŁONKOWIE POLSKIEGO STOWARZYSZENIA „KURSK”, ZAJMUJĄCEGO SIĘ REMONTEM I ODNOWIENIEM POMNIKÓW ŻOŁNIERZY ARMII CZERWONEJ NA POLSKICH ZIEMIACH, ODBYWAJĄ PODRÓŻ PO ROSJI NA ZAPROSZENIE ORGANIZACJI SPOŁECZNEJ WETERANÓW I KOMBATANTÓW „BOJOWE BRACTWO”.
DELEGACJA, NA KTÓREJ CZELE STOI JERZY TYC, ZAŁOŻYCIEL I PRZEWODNICZĄCY „KURSKA”, ODWIEDZIŁA WIELE MIAST, ODBYŁA DUŻO CIEKAWYCH SPOTKAŃ. PRZED POWROTEM DO KRAJU PAN TYC ODWIEDZIŁ NASZĄ REDAKCJĘ I PODZIELIŁ SIĘ WRAŻENIAMI.  — PANIE JERZY, JAKA ONA JEST, MARIA ZACHAROWA? ZNAMY JĄ JAKO DYPLOMATKĘ STANOWCZĄ, KONKRETNĄ, SKUPIONĄ, Z CIĘTYM JĘZYKIEM. A PRYWATNIE? PAN PRZECIEŻ MIAŁ OKAZJĘ OBCOWAĆ Z NIĄ PRYWATNIE.


 
  https://www.youtube.com/watch?v=G_7cbBxlv5M 


 
— Ja uważam, że spotkanie z Marią Zacharową to taki dowód na to, że marzenia się spełniają. Że o swoich planach, marzeniach trzeba mówić. Przy czym, głośno. Nie bać się, bo inaczej po prostu się nie spełnią. Ja tak zrobiłem, kiedy udzielałem wywiadu dla gazety „Kultura”. Pod koniec redaktor zapytał mnie, żebym powiedział coś tak od siebie, czego by pan sobie życzył, a ja od razu pomyślałem, że chciałbym wypić kawę z Marią Zacharową i nawet nie przypuszczałem, że on o tym napisze. Ale napisał.  Za 2 tygodnie dzwonią do mnie koledzy z Rosji i mówią: „Jurek, widziałeś, że Maria Zacharowa zgodziła się wypić z tobą kawę? Przy czym nie kawę, a herbatę miętową?”. Ja z początku nie uwierzyłem. Ale tak było. Później zadzwonił do mnie pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji i potwierdził wszystko. Mówiłem sobie, że to się chyba wszystko nie dzieje naprawdę. No i kiedy w końcu wiedziałem już, że przyjadę do Moskwy, to napisałem wiadomość do Marii na Facebooku. I ona mi odpisała w odpowiedzi: „Hurra, nareszcie się zobaczymy!”
Trudno w to wszystko uwierzyć, ale to prawda. I w końcu spotkaliśmy się pod Moskwą, w muzeum.  Ja i moi ludzie oglądaliśmy eksponaty w otoczeniu dziennikarzy i nawet nie zdawałem sobie sprawy, że od kilkunastu minut Maria Zacharowa stoi za moimi plecami. I obserwuje nas pewnie z uśmiechem na twarzy, co my tam robimy. I kiedy skończyła się prezentacja, ja się odwróciłem i po prostu osłupiałem. Musiałem mieć chyba jakąś śmieszną minę, bo ona zaczęła się śmiać i objęła mnie po prostu, mówiąc: no, nareszcie się spotkaliśmy.
Jaka jest Maria Zacharowa? Co do urody, to już się wypowiedziałem, na pewno jest kobietą piękną, niepowtarzalną. Natomiast zawsze widziałem ją tylko w telewizji, kiedy  opowiadała o sprawach najważniejszych dla świata, bo przecież Rosja, jako największy kraj na Ziemi, ma ogromny wpływ na losy całego świata. To dziewczyna, która ma do czynienia z różnego rodzaju przeciwnościami, przeciwnikami, która bierze na siebie odpowiedzialność, za to, co mówi, a mówi przecież w imieniu prezydenta Rosji. Spoczywa na niej niezwykła odpowiedzialność i wydawać by się mogło, że jest ze stali. Przypuszczam, że ma stalowe nerwy, ale to, co ja zobaczyłem na tym spotkaniu, to przede wszystkim skromną, szczupłą, delikatną dziewczynę. Takie są moje odczucia. W muzeum udało się nam wznieść toast za spotkanie, za poległych — chciałem podkreślić, że cały poczęstunek w muzeum — wódka, kasza wojskowa i zakąski, to było wszystko zorganizowane przez pracowników muzeum.
zacharowa_ciasto
Kiedy pojechaliśmy do Maszy na daczę, tam już alkoholu nie było, za to jedliśmy bardzo smaczną szarlotkę, którą sama upiekła.
Poznałem również jej rodziców — to wspaniali ludzie. W ogóle wszystko było tak „po domowemu”, swojsko, zwyczajnie. Siedziała naprzeciwko mnie i rozmawialiśmy na luzie, jak starzy znajomi. To jest niesamowite. I ona jest niesamowita. Ludzie do niej lgną. Jednocześnie nie byłem przy niej ani na chwilę skrępowany, ani ja, ani ludzie, którzy byli ze mną. Bardzo chciałbym się jeszcze kiedyś z nią spotkać”.
 
wiecej:https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/11/03/polacy-to-nie-tylko-politycy-ktorzy-powaznie-zachorowali-na-rusofobie/
 
 
 

 
 
 

KOMENTARZE

  • Myślę, że macie poparcie bardzo wielu Polaków
    Co my Polacy i Rosjanie możemy za to, że ktoś w naszej wspólnej hsitorii, wykorzystując niewiedzę, grał nami przeciw nam.
    Czytałem dzisiaj u Pana Konrada Rękosia, że Stalin dał nam "w prezencie" komunistyczną szumowinę, ponieważ nie mógł się dogadać z... polskimi narodowcami...
    Dopiero, jak już dzisiaj wiemy, Gomułka potrafił się mądrze dogadywać z Rosjanami.
  • @Jan Paweł 16:43:01
    -----tak jak KK dogadał się z żydami !. Patrz ! świeżo odremontowana Synagoga zwieńczona gwiazdą Dawida z krzyżem !.

    [URL=http://images82.fotosik.pl/135/b266514a8909fee2.jpg][IMG]http://images82.fotosik.pl/135/b266514a8909fee2med.jpg[/IMG][/URL]
  • @ninanonimowa 17:17:56
    Nie powinno dziwić ,bo na każdej imprezie gudłajów obecny chazar-ejczyk katabas Gulbinowicz i reszta bandy.
  • To bardzo pożądane aby relacje pol -ros. poprawiały się.
    Jak widać Rosja jest nadal otwarta.
    Jednak ja boję się o stowarzyszenie Kursk, zwłaszcza o przewodniczącego, że zamkną go jak Mateusza Piskorskiego.
  • Kacap lubi trupy...
    Trudno o lepszą przykrywkę dla działalności obcej agentury wpływu, niżeli rzekoma troska o cmentarze. Zwłaszcza, że tak naprędce ta cała ferajna "Kursk" powstała. A jeśli coś wygląda jak agentura, działa jak agentura i jest istotowo z Rosją związane, to pewnie jest agenturą.

    Nie tak dawno, jeszcze ze dwa lata temu, ruskie truposzczaki miały się całkiem dobrze na naszej, poświęconej ziemi. Aż tu nagle prowokacje i akty dewastacji mnożyć się poczęły.

    Pewnikiem ferajna "Kursk" sama utworzyła sobie prigotowku do swej przyszłej działalności, traktując kilka pierwszych nagrobków sierpem i młotem (czy też może raczej butem i kilofem), i odpowienio nagłaśniając rzekomą"polską rusofobię".

    Kacap lubi bowiem trupią kartą grać. Żywy człowiek u nich nic nie znaczy, a trup to już całkiem nic. W czas wojny chowali czerwonoarmistów jak psów, bez krzyża i w zbiorowych mogiłach, nawet czapki uszatki nad grobem stojąc nie zdejmowały kacapy. Stąd tyla u nas grobowców Nieznanego Żołnierza, zresztą przez naszych Rodaków wzniesionych i troskliwie pielęgmowanych. Żadnych przebierańców w rodzaju Tyca Jerzego, w niezdefiniowany mundur obleczonego, nie było potrzeba na przestrzeni dziesięcioleci. A tu nagle jest i Tyc i jego ferajna i jest problem.
  • Kursk...
    Teraz, wieczorową porą, gdy tak siedzimy z chłopakami na wartowni i na zdanie służby oczekujemy, to myśl nam taka kiełkuje we łbach, czy aby ta funeralna nazwa "Kursk" nie wzięła się od podwodnego okrętu ruskiego, który wraz ze swą młodą załogą marnie skończył na zimnym dnie Morza Barentsa.

    Wtenczas też kacapia wierchuszka z przyczyn "public relation" skazała na zagładę kilkudziesięciu swych ludzi. Lepiej i wygodniej było ich utopić, niż pomoc wezwać. Kacap lubi trupią kartą zagrać, a teraz bawi się naszymi cmentarzami...
  • @Pan podporucznik 21:38:39
    Są ogólnie opinie, że do wojska zaciągają się ludzie, dla których skończenie podstawówki to wielkie osiągnięcie.
    Nie wierzyłem w te opinie, jednak teraz mam wątpliwości na przykładzie Pana podporucznika.
    https://pp.vk.me/c630329/v630329152/199a/ZX-zzOUc7tE.jpg
  • @Pan podporucznik 22:54:23
    Chcesz zasłużyć na awans? Weź coś na uspokojenie...
  • @lorenco 23:04:44
    I ja ...teraz nie mam wątpliwości.
  • Steven Seagal został Rosjaninem.
    Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o nadaniu obywatelstwa rosyjskiego amerykańskiemu aktorowi Stevenowi Seagalowi.

    „Postanawiam nadać obywatelstwo Federacji Rosyjskiej Stevenowi Seagalowi, urodzonemu 10 kwietnia 1952 roku w Stanach Zjednoczonych" — czytamy w dekrecie opublikowanym na stronie Kremla.

    Jak powiedział rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow, Seagal „uporczywie i od dłuższego czasu" zwracał się z prośbą o nadanie obywatelstwa.

    „(Seagal — red.) jest rzeczywiście znany z dość ciepłych uczuć wobec naszego kraju. Nigdy tego nie ukrywał, a przy tym jest dość znany jako aktor" — zauważył Pieskow. Seagal niejednokrotnie bywał w Rosji, mówił, że podoba mu się bogata rosyjska kultura. O możliwości otrzymania rosyjskiego obywatelstwa oświadczył dziennikarzom we wrześniu, kiedy przyjeżdżał na Południowy Sachalin na festiwal filmowy „Kraj Świata". Wówczas to Seagal zauważył, że widzi na Sachalinie dobry grunt dla prowadzenia biznesu i powiedział, że chciałby spędzać w Rosji kilka miesięcy w roku, „z tymi, którzy mnie tutaj lubią i którzy na mnie czekaja".

    Seagal opowiedział też, że jego dziadek od strony ojca urodził się w jednym z rosyjskich regionów, a w pierwszej połowie XX wieku przedostał się do USA. W poszukiwaniu swoich korzeni aktor jeździł na Kamczatkę, do Tuwy i Jakucji.

    Seagal jest kolejnym sławnym obcokrajowcem, który otrzymał rosyjski paszport. Tego zaszczytu dostąpił już francuski aktor Gerard Depardieu, włoski dyrygent i pianista Fabio Mastrangelo, grecki dyrygent Teodor Currentzis, bokser Roy Jones Jr., łyżwiarz Wiktor Ahn, zawodnik mieszanych sztuk walk Jeff Monson i cały szereg innych znanych sportowców.

    https://pl.sputniknews.com/swiat/201611034185593-Seagal-obywatelstwo-Rosji/
  • @Pan podporucznik 21:38:39
    U was na jednostce, to chyba z gier w karty opanowaliście tylko grę w osła. A pan podporucznik, to chyba z tego samego zaciągu, co "generał" Grudniewski, albo "pułkownik" Wasiak.
    Wystawianie was na wartę, to wielkie ryzyko dla magazynów NATO, jeszcze wam wyniosą F 16 wmawiając, że to Tupolew podarowany Macierewiczowi przez Putina i przywieziony z Moskwy przez J.Tyca :)))
  • Panie Stanislavie
    Matka Boska broni Rosję:
    https://www.youtube.com/watch?v=YBJdqAremSo
    Tutaj apel, bo rząd potajemnie mobilizuje wojsko na wojnę z Rosją
    https://www.youtube.com/watch?v=XN-CKYi-6j8
  • @Pan podporucznik 21:38:39
    Panie Poruczniku, czy chce Pan być zmobilizowany na wojnę z Rosją? Czy nie lepiej by takich stowarzyszeń Kursk powstało w każdym mieście kilka i miały te stowarzyszenia przyjacielskie kontakty z ich odpowiednikami w Rosji? Kiedyś, jak pamietam, było modne pisanie listów do pomiedzy uczniami z Polski i z Rosji. Pewnie ktoś tam dopatrywał się w tym jakiejś komunistycznej prowokacji, ale znam przypadek przyjaźni, która przetrwała długie lata. Oczywiście coś takiego nie mogło podobać się wichrzycielom jak ich nazywał Gierek.
    Więc Panie Poruczniku, siedźcie sobie w tych koszarach i grajcie lepiej w karty. Źle wam w czasie pokoju? Aż tak was świerzbi za "męską przygodą"? Niech Pan Porucznik porozmawia z naszymi weteranami "misji pokojowych", oczywiście z tym co przeżyli i żyją po powrocie z tych "misji", bo to tez jest sztuka... przeżyć po tych niby koniecznych szczepieniach "ochronnych".
  • Panie Stanislavie
    Mam takie pytanie, bo Pan być może zna odpowiedz, czy w Rosji występuje zjawisko opisane pod nazwą Chemtrails. Bo u nas podobno zaczęlo się to dziadostwo wraz naszym wejściem do nato.
  • Wy, cywile, to jednak trochę nienormalni jesteście...
    Wiela jest u nas na Ojczyźnie rozmaitych pożytecznych inicjatyw społecznych i publicznych, gdzie każdy ochotnik społecznie się udzielać może. Ferajna "Kursk" wraz z jej głównym pajacem w mundurku ani nie pożyteczna, ani nie społeczna, ino agenturalna.

    Trocha przypominają oni tych ruskich oszołomów, którzy codziennie cwiety przed mauzoleum Lenina składają i co rusz ścierwo jego na nowo balsamują, by kałmuczy zewłok białe chrobaki nie zżarły. Oni też myślą, że pamiątkę narodową konserwować trzeba, eksponat dupny.

    Jest w tej cmentarnej gorliwości poddańcza i strachliwa uległość wobec byłego okupanta. Homosovietikusy nam się na Ojczyźnie namnożyły, potomkowie kacapich komisarzy zapewnie. Jak by tych od "Kurska"dobrze zlustrować, to wielu zapewne Jeznachami by się okazało.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30