Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
515 postów 1632 komentarze

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Psychopata Macierewicz coraz groźniejszy dla Polski

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Odsunięcie szaleńca od władzy i postawienia go przed sądem w oparciu o 129 art. KK jest jednym z naczelnych zadań szczerze narodowo-patriotycznych środowisk polskich.

 

 
macierwicz_odlot
Antoni Macierewicz, główny animator sekty smoleńskiej, postępuje naprzód w swoim szaleństwie „militarnego jastrzębia”.  
Skutki – już nie tylko deklaracji, ale konkretnych decyzji politycznych psychopatycznego polityka – są ewidentnie niebezpieczne dla Polaków, ale w wypadku ewentualnego wyboru Hilary Clinton na prezydenta USA, będą zgubne dla państwowego bytu Polski. Odsunięcie szaleńca od władzy i postawienia go przed sądem w oparciu o 129 art. KK jest jednym z naczelnych zadań szczerze narodowo-patriotycznych środowisk polskich.
PZ
Minister Macierewicz: USA gotowe do rozmieszczania wojsk w Polsce
• Stany Zjednoczone są gotowe jak najszybciej rozpocząć rozmieszczenie wojsk na terenie Polski
• Informację o planach USA przekazał minister Antoni Macierewicz
• Minister Obrony Narodowej przebywa z wizytą w USA
• Macierewicz uczestniczył w konferencji na Uniwersytecie Stanowym Rutgersa w New Jersey
– Wiem, że ze strony USA jest jak największa gotowość i determinacja, żeby ich wojska – zarówno te w ramach ciężkiej brygady, która będzie stacjonować na terenie Polski, jak i te, które będą w bojowej grupie batalionowej i będą współdziałać z innymi wojskami natowskimi – jak najszybciej rozpoczęły rozmieszczenie na terenie Polski – powiedział szef Ministerstwa Obrony Narodowej.
Jak przypomniał, będzie się to dziać na początku przyszłego roku i obejmie szereg miejscowości na flance wschodniej, ale też na zachodzie kraju.
Macierewicz, który przebywa z wizytą w Stanach Zjednoczonych, był w piątek głównym mówcą na sympozjum z udziałem studentów, naukowców i polityków na Uniwersytecie Stanowym Rutgersa w New Brunswick w stanie New Jersey. Wygłosił tam główne przemówienie na konferencji na temat bezpieczeństwa narodowego.
Minister scharakteryzował najważniejsze zagrożenia, w których obliczu stoi Polska i świat. Zaliczył do nich m.in. ekstremizm islamski, rosyjską agresję oraz ekspansywną politykę Chin. Zwrócił też uwagę na pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa na flance wschodniej.
Mówił o agresji Rosji na Ukrainę oraz niedawnym ataku bombowym wojsk Putina w Syrii. Wskazał na falę terroryzmu, z którym musiały się w ostatnim czasie zmagać Francja, Belgia i Niemcy. Zwrócił także uwagę na zagrożenia płynące z kryzysu związanego z falą imigracji, zalewającej przede wszystkim Stary Kontynent.
Powracając do znanej książki „Zderzenie cywilizacji” Samuela Huntingtona, przekonywał, że „zderzenie cywilizacji” staje się rzeczywistością.
Apelował o obronę systemu wartości europejskich, związanych z chrześcijaństwem. Podkreślił potrzebę zwiększenia wydatków na obronność i wywiązywania się z podjętych zobowiązań, a także aktywności i wsparcia terytoriów znajdujących się poza granicami NATO.
– Trzeba walczyć z wspólnym wrogiem, który zna nasze słabości – argumentował.
Minister akcentował historyczne znaczenie niedawnego szczytu sojuszu wojskowego w Warszawie. Mówił o obecności wojsk Paktu Północnoatlantyckiego, w tym polskich, w różnych krajach jego wschodniej flanki.
W trakcie konferencji Macierewicz sugerował, aby zastanowić się, czy katastrofa smoleńska, inwazja na Ukrainę czy też wojna w Gruzji nie są kolejnymi etapami dłuższego procesu. Zapowiedź utworzenia przez prezydenta Putina ministerstwa bezpieczeństwa państwowego traktował jako powrót do czasów KGB.
W tym kontekście ocenił, że dla wielu ludzi w Europie Środkowej i Wschodniej Ameryka jest wciąż symbolem wolności.
Szef MON mówił o polskiej drodze do wolności. Przypominał też o wysiłkach krajów Międzymorza oraz Grupy Wyszehradzkiej zmierzających do wzmocnienia regionu.
Podsumowując swoją wizytę mówił w rozmowie z m.in. o spotkaniu z agencji obrony przeciwrakietowej, której przewodniczy wiceadmirał James Syring. Nie chciał ujawniać szczegółów, ale określił je jako „bardzo ważne”.
Jak dodał, na spotkaniu z przewodniczącym komisji ds. sił zbrojnych w amerykańskim Senacie Johnem McCainem podejmowane były inne kwestie.
– W zasadzie podczas dwóch spotkań rozmawialiśmy o sytuacji związanej z ich pracą w bazie w Radzikowie, w której Polska uczestniczy, i całym systemie antyrakietowym, skuteczności jego działania i wszystkim, co się z tym wiąże. Polska jest bardzo w to zaangażowana i będziemy w to zaangażowani, będziemy dotrzymywali naszych zobowiązań, bardzo jesteśmy tym zainteresowani – mówił Macierewicz podczas konferencji dla prasy po sympozjum.
Zapewniał o wsparciu dla polskich zamierzeń i wysiłków na rzecz obrony rakietowej oraz obecności USA i NATO na wschodniej flance. Wyraził przy tym wdzięczność dla senatora McCaina za jego wysiłki w tych sprawach.
Pytany przez, czy doszło do dodatkowych ustaleń wykraczających poza podjęte na warszawskim szczycie NATO, minister powiedział: „Dla nas najważniejsze jest to, aby zobowiązania podjęte podczas szczytu NATO zostały jak najszybciej i w jak najpełniejszym wymiarze zrealizowane. Wiemy, że wszystko idzie naprawdę bardzo dobrze. Polska wypełni wszystkie swoje zobowiązania, które do nas należą”.
W nawiązaniu do artykułu w „Gazecie Wyborczej”, która pisała, że „zlikwidował po cichu” podkomisję smoleńską, i nazwała złamaniem prawa powołanie jej członków do utworzonej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, powiedział, że to „bzdura”.
– Albo ktoś źle przekazał tę informację, albo ktoś nie jest specjalnie zdrowy. Związek z rzeczywistością tego, co pan referuje, a ja nie czytałem tych tekstów, jest żaden. Poza tym, że dotyczy „Gazety Wyborczej” – zakończył Macierewicz.
ANEKS
Także
List ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza
JAK OCALIĆ ZACHÓD?
List Ministra Antoniego Macierewicza odczytany podczas forum „Saving the West – Priorities and Principles” zorganizowanego w Waszyngtonie przez Center for European Policy Analysis (CEPA) w dniach 28–29 września 2016 r
Wasze Ekscelencje, Panie i Panowie! Czuję się zaszczycony i usatysfakcjonowany tym, że mogę otworzyć 8. Forum CEPA. Tematy, które będziemy omawiać w ciągu tych dwu dni zawsze były dla mnie ważne: czy szło o naszą współpracę regionalną ze szczególnym przykładem Grupy Wyszehradzkiej, czy też o zagrożenie ze strony Rosji, o dezinformację tudzież demokrację i zachodnie wartości. We wprowadzeniu do programu konferencji organizatorzy napisali, że „Zachód stoi przed bezprecedensową serią wyzwań, wliczając ekstremizm islamski, rosyjski rewanżyzm, militarną ekspansję Chin, wzrost rywali gospodarczych na południu oraz wewnętrzną stagnację gospodarczą i przesilenia polityczne”. To zdanie brzmi bardzo „huntingtońsko”; można je krótko podsumować jako „Zachód i reszta”. A tak się składa, że taki jest tytuł jednego z rozdziałów słynnego „Zderzenia cywilizacji” Huntingtona. Sama książka, przez jednych chwalona, krytykowana przez innych, powinna być przedmiotem starannych badań.
 
Jeśli spojrzeć na to, co wydarzyło się na Majdanie w 2013 roku i na to, co dzieje się do tej pory na Ukrainie zaatakowanej przez Rosję – to jest to zderzenie cywilizacji. Zachodnie aspiracje ukraińskiego społeczeństwa zostały skonfrontowane z brutalną siłą i wschodnią dyktaturą. Jeśli widzimy zawirowania społeczne w Europie Zachodniej związane z falą terroryzmu i kryzysu migracji – to jest to zderzenie cywilizacji. Jeżeli Center for European Policy Analysis organizuje forum zatytułowane „Ocalanie Zachodu – priorytety i zasady”, które pokrywa się z innym tytułem rozdziału w pracy Huntingtona „Postępujący 2 zmierzch Zachodu”, to wyraźnie wskazuje, że żyjemy w czasach, w których zderzenie cywilizacji staje się rzeczywistością.
 
Pierwsze i najważniejsze pytanie, jakie musimy postawić, dotyczy definiowania pojęcia Zachodu. Mam nadzieję, że wszyscy zgodzimy się, iż najbardziej istotnym elementem rozumienia tego, kim jesteśmy, jest nasz system wartości. Był on kształtowany przez wieki jako unikalne połączenie wartości moralnych wniesionych przez Biblię i następnie przyjętych odnowionych przez filozofię grecką i rzymską oraz ich systemy prawne. Był to grunt, z którego wyrosły prawa człowieka i współczesna demokracja liberalna. To te wartości uczyniły nasz sposób życia czymś szczególnym. Pozwólcie też, że odwołam się do innej ważnej książki. W przeciwieństwie do tego, co napisał Francis Fukuyama w pracy „Koniec historii i ostatni człowiek” wartości te nie są dane nam na zawsze. Jeśli nie będziemy ich bronić, możemy je w końcu utracić. Ich obrona musi się składać z dwóch komponentów. Pierwszym jest solidna i zdecydowana obrona fizyczna naszej wolności.
 
W lipcu tego roku, podczas szczytu NATO w Warszawie, zrobiliśmy ważny krok na rzecz ochrony Europy i Zachodu poprzez ustanowienie wzmocnionej wysuniętej obecności na Wschodzie. Wkrótce będziemy wdrażać te decyzje i znacznie zwiększymy siłę naszego odstraszania. Sojusz ustalił jako obowiązującą wszystkich członków docelową normę – przeznaczenie 2% PGB na obronę. Jak dotąd tylko pięć państw (ze Stanami Zjednoczonymi i Polską włącznie) osiągnęło ów poziom, ale pozostałe kraje mają wkrótce dołączyć. Musimy być gotowi do walki w każdej chwili i wszędzie, w tym także w nowych obszarach, takich jak wojna cybernetyczna i informacyjna. Jak to ujął polityk brytyjski Lord Courtney of Penwith: ceną wolności jest wieczna czujność. Obrona musi być również prowadzona poza naszymi granicami. Jak już wspomniałem, dziś także Ukraina toczy wojnę w obronie cywilizacji zachodniej. W Gruzji może nie ma dziś wojny, ale już w 2008 roku kraj ten stracił znaczną 3 część swojego terytorium z powodu wyborów politycznych. Prowadzona wojna z barbarzyńskim Państwem Islamskim i wysiłki na rzecz ustabilizowania sytuacji na Bliskim Wschodzie aby zatrzymać wielkie migracje są również częścią tej walki. To samo odnosi się do Afganistanu. Jak widać, musimy pozostać aktywni, również poza naszymi granicami.
 
Mówiąc o ostatnich dwóch zagrożeniach związanych z terroryzmem islamskim i dżihadem, musimy poważnie przemyśleć rolę Rosji w tym zakresie. Najnowsze barbarzyńskie bombardowania Aleppo mogą tylko jeszcze bardziej zdestabilizować region i sprawiają, że katastrofa humanitarna w Syrii będzie jeszcze większa. Mam na myśli również inne, głębsze zjawisko. Dziś trudno mieć wątpliwości co do tego, że Związek Sowiecki i jego satelici wspierali w przeszłości i finansowali dużą liczbę ekstremistycznych ruchów lewackich lub manipulowali nimi. Przypomnieć można Rote Armee Fraktion (Frakcję Czerwonej Armii) w Niemczech, Brigade Rosse (Czerwone Brygady) we Włoszech, Komintern, lewackich terrorystów w Ameryce Łacińskiej (Świetlisty Szlak), ekstremistyczne postacie teologii wyzwolenia, kilka ruchów religijnych, takich jak Światowa Rada Kościołów i wiele, wiele innych zjawisk.
 
Według ostatnio głoszonych opinii, prominentni aktywiści Organizacji Wyzwolenia Palestyny byli w rzeczywistości agentami KGB. Wobec powyższego, myślę, że powinniśmy zadać sobie kolejne pytanie: czy jest możliwe, że Rosja wpływa obecnie, lub może nawet tworzy radykalny islamski terroryzm i dżihadyzm? Odpowiedź na to pytanie może być fundamentalna dla przetrwania naszej cywilizacji.
 
Drugi komponent obronny jest znacznie trudniejszy do zbudowania. Wymaga on walki z wrogiem znacznie gorszym, bo znającym wszystkie nasze słabości: z sobą samymi. Musimy powrócić do źródeł naszej siły, do tradycyjnych wartości etycznych. Musimy powrócić do klasycznej definicji prawdy i zawsze pamiętać, że jeśli poznamy prawdę, prawda nas wyzwoli. Nawet wówczas, gdy będzie to prawda bardzo bolesna. To jest właśnie powód, dlaczego z taką determinacją usiłujemy dowiedzieć się, co stało się w Smoleńsku podczas tragicznej katastrofy 4 samolotowej w 2010 roku. Mamy coraz więcej dowodów na to, że rosyjska wersja wydarzeń, które doprowadziły do tej katastrofy, jest fałszywa. I biorąc pod uwagę kontekst wojny w Gruzji w 2008 r. i wojny na Ukrainie trwającej od roku 2014, mamy prawo zastanawiać się, czy ta katastrofa nie jest kolejnym stadium dłużej trwającego procesu.
 
Ostatnio, Władimir Putin zapowiedział utworzenie na nowo osławionego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego, co faktycznie oznacza powrót do czasów KGB. Możemy więc ponownie odnaleźć się w czasie zimnej wojny, lub czegoś gorszego. Tak, jest to bolesne, ale taka jest prawda. Musimy również pomyśleć o elementarnej sprawiedliwości. Ostatnio daje się zaobserwować wzrost ekstremalnych sił w Europie, zarówno prawicowych jak i lewicowych. Wiele z nich powstało na skutek niepożądanych zjawisk ekonomicznych i społecznych, które miały miejsce w ostatnich latach. To one stworzyły sytuację, w której wiele osób poczuło się oszukanych przez polityków i elity finansowe, które zubożały w czasie, kiedy wokół powstały wielkie fortuny, lub po prostu zrozumiało, że ich interesy nie były reprezentowane w życiu politycznym. Jest to bardzo niebezpieczny mechanizm, który z czasem może prowadzić do wzrostu radykalizmu.
 
Horror komunizmu w Rosji, narodowy socjalizm w Niemczech i wiele innych podobnych zjawisk wyrosło z takiego zaplecza. Zachód potrzebuje moralnej odnowy w ramach zasad tradycyjnej chrześcijańskiej moralności. Nawet jeśli nie uprawiamy już praktyk religijnych, religia pozostaje kręgosłupem naszej cywilizacji. Dziś Europa Środkowo-Wschodnia, a w szczególności V4 (Grupa Wyszehradzka) może zaoferować unikalne doświadczenie w tej materii. Stanowimy część Zachodu a przy tym jesteśmy jeszcze bardzo mocno tradycyjnymi społeczeństwami.
 
Ostatnio w Krynicy, premier Węgier Viktor Orban i przewodniczący rządzącej w Polsce partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński oświadczyli, że kraje Europy Środkowej powinny odbudować tę tradycyjną kulturę europejską. Współpracujemy ściśle także z naszymi przyjaciółmi z trzech państw bałtyckich i Rumunii, w tym łącząc wspólne wysiłki 5 na rzecz budowy wzmocnionej, wysuniętej obecności NATO na wschodniej flance. W związku z tym wspieramy Kanadę jako państwo ramowe na Łotwie i wzajemnie wspieramy się kontyngentami wojskowymi z Rumunią. Uczestniczymy także aktywnie w misjach Air Policing wspierających państwa bałtyckie i właśnie zaczęliśmy udzielać takiego samego wsparcia Rumunii i Bułgarii.
 
W maju tego roku, ministrowie obrony Grupy Wyszehradzkiej podpisali wspólną deklarację, która określa ramy współpracy wojskowej Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Jeden z zapisów przewiduje rotacyjną obecność sił zbrojnych V4 w krajach bałtyckich. Można by powiedzieć bez wielkiej przesady, iż stary polityczny koncept Międzymorza, a więc swego rodzaju forma sojuszu państw usytuowanych między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym, zaczyna się materializować. Sojusz taki mógłby wspomóc w dużym stopniu także strategiczne interesy Stanów Zjednoczonych poprzez fakt pozyskania wiarygodnego partnera ze znaczącym potencjałem w Europie Środkowo-Wschodniej.
 
Cieszę się zatem, że na Forum tak dużo uwagi zostanie poświęcone Grupie Wyszehradzkiej. Jestem przekonany, że w działaniach na rzecz obrony cywilizacji Zachodu nasze cztery państwa, Republika Czech, Polska, Węgry i Słowacja, a także pozostałe kraje regionu, mogą odegrać wielką rolę. Dziękuję Państwu.
więcej:https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/10/01/psychopata-macierewicz-coraz-grozniejszy-dla-polski/

KOMENTARZE

  • Macierewicz koniem trojańskim?
    Prof. Bogusław Wolniewicz o Macierewiczu

    https://www.youtube.com/watch?v=sRzXm_zIwgM
  • WPS
    Ten syjonistyczny nieuk sprzedaje nawet takie kwiatki w swoim liście:

    " Mam nadzieję, że wszyscy zgodzimy się, iż najbardziej istotnym elementem rozumienia tego, kim jesteśmy, jest nasz system wartości. Był on kształtowany przez wieki jako unikalne połączenie wartości moralnych wniesionych przez Biblię i następnie przyjętych odnowionych przez filozofię grecką i rzymską oraz ich systemy prawne."
  • @stanislav 13:11:51
    Ten kretyn nie tylko nie zna historii, ale i religii, w której został ochrzczony. Ale czy można się dziwić syjonistycznej zgniliźnie, która ochrzciła się dopiero po 13 grudnia 1981r.?
  • @ewinia 13:00:52
    Gorzej jest .Pozdrawiam. http://www.rp.pl/Kraj/160109940-Macierewicz-odtajni-zbior-zastrzezony-IPN.html#ap-1 No i nie odtajni wiemy że dekomunizacji nie będzie .Przykro to widzieć . No ale jak poczytamy o podpisie Kiszczaka akceptującym Antoniego na ministra , to każdy sam sobie niech odpowie .Pozdrawiam.http://slepamanka.neon24.pl/post/133935,ogromny-wsad-niepodleglosciowy-antoniego-m-widziane-z-usa
  • @Repsol 14:43:38
    Zawsze się zastanawiałem, co jest z tajnymi agentami po 1989 r., to by było znacznie ciekawsze, ale przecież Macierewicz pomimo całego szaleństwa nie jest samobójcą...no chyba że kiedyś wsiądzie w jakiś samolot :)))
  • @stanislav 14:55:36
    Czasem myślę że o życiu nic nie wiemy .Pozdrawiam. https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR7tVdelhOcNN1Njg6HgAGEHLFPJEwgGYUNRMaQl6B1rsb0tuya
  • autor
    Świetny artykuł
    Ale pan Balcerak się musi gotować.
  • @Hattori Hanzo 15:27:06
    Pan Balcerak nie komentuje .Pewnie przykro mu .Szanowny Panie Ministrze - piszę ten list do Pana, gdyż jako oficer Wojska Polskiego czuję się w obowiązku zareagować na to, czego dokonuje Pan na zajmowanym stanowisku.

    Przyznanie złotego medalu "Za Zasługi dla Obronności Kraju" Pana rzecznikowi, Panu Bartłomiejowi Misiewiczowi, uważam za kpinę z nas wszystkich, którzy otrzymali te medale wcześniej, podczas swojej służby wojskowej.

    Podczas mojej ponaddwudziestodwuletniej służby wojskowej otrzymałem takie medale (brązowy i dwa srebrne) od poprzednich Ministrów Obrony Narodowej. Teraz zwracam je Panu, gdyż straciły dla mnie jakąkolwiek wartość. Poza tym zdaje się, że Pan Misiewicz takich jeszcze nie otrzymał - więc przydadzą się Panu, żeby tak zasłużonemu dla obronności Polski pracownikowi Pana ministerstwa, mógł Pan skompletować wszystkie "kolory" tego odznaczenia.Pozdrawiam.
  • @ Autor
    "czy katastrofa smoleńska, inwazja na Ukrainę czy też wojna w Gruzji"

    Ciekawe dlaczego nie wspomniał o "resecie", o tym kto opłacił bajzel i snajperów na Majdanie i kto podpuścił Saakaszwilego do Ataku na Osetię....
    Ale łgarz. Ręce opadają.

    Dzięki za wpis

    Bezapelacyjne 5*

    Pozdrawiam
  • 5*
    Odsunięcie szaleńca od władzy i postawienia go przed sądem w oparciu o 129 art. KK
    Zawiadomienie do prokuratury przygotowane? Czy potrzebna pomoc ?
  • @ewinia 13:00:52
    http://www.newsweek.pl/polska/antoni-macierewicz-jaki-jest-naprawde-czy-faktycznie-wierzy-w-zamach-czytaj-na-newsweek-pl,artykuly,273318,1.html

    Macierewiczów dwóch

    04-11-2013 , ostatnia aktualizacja 04-11-2013 08:42

    http://www.newsweek.pl/g/i.aspx/680/0/newsweek/633668496620600000.jpg

    Antoni Macierewicz przechadza się sejmowym korytarzem w marynarce narzuconej na ramiona. Zatrzymuje się przy dziennikarce TVN24 i fachowo ocenia: – Ale pani ładnie w tych żółtych bryczesach.

    Wiem, że wszyscy zadają sobie pytanie: „Wierzy czy nie wierzy?”

    – Katarzyna Piekarska, była posłanka SLD, zna Antoniego Macierewicza od kilkunastu lat i prywatnie go lubi. – Ale dla mnie sprawa jest oczywista.

    – To znaczy?

    – Parę miesięcy temu spotkałam go przed Sejmem. Bardzo się spieszył, ale jak zagadnęłam go o kolejne smoleńskie rewelacje, to przystanął i zaczął mi wszystko spokojnie tłumaczyć. Nie dowierzałam, więc na koniec powiedział: „Pani Kasiu, jest pani jeszcze młoda i nie wie, do czego Rosja może być zdolna”. Jestem pewna, że mówił to szczerze.

    Jeden z moich prawicowych rozmówców sądzi, że dar przekonywania, który ma Macierewicz, może mieć związek z jego młodzieńczymi marzeniami. Kiedy kilka lat temu pogratulował mu jednego z publicznych wystąpień, mówiąc, że czuł się jak w teatrze, szef smoleńskiego zespołu odpowiedział: – Kiedyś bardzo chciałem zostać aktorem.

    Miłość do aktorstwa być może została mu do dziś, ale ci, którzy znają go dobrze, twierdzą, że to nie ona jest jego największą namiętnością.

    – Antoni ma fobię antyrosyjską, wszędzie widzi ruskich agentów – mówi Zygmunt Wrzodak, były poseł Ligi Polskich Rodzin, wieloletni znajomy Macierewicza.

    – Gdzie na przykład?

    – W MSZ. Kiedyś powiedział mi, że Radosław Sikorski jest ruskim agentem.

    – Niemożliwe.

    – No, mówię panu. Doskonale to pamiętam. Był 2007 rok, dzień przed sejmowym głosowaniem nad wotum nieufności dla ówczesnego szefa MON Aleksandra Szczygły. Macierewicz zaprosił mnie do siedziby SKW przy Koszykowej, gadaliśmy ze cztery godziny, na najróżniejsze tematy. W pewnym momencie powiedział o Sikorskim tak: „W Afganistanie przejęły go sowieckie służby, dzięki temu uszedł stamtąd z życiem”. Ruskich agentów widział też w Giertychach, Janie Łopuszańskim.

    – Ale w braciach Kaczyńskich nie?

    – dopytuję.

    – Nie mówił wprost, że to agenci, ale opowiadał mi kiedyś o ich rodzinnych powiązaniach ze wschodem. Wypominał, że w dzieciństwie jeździli na wakacje do Związku Radzieckiego, w okolice Odessy – twierdzi Wrzodak, który ma dobrą pamięć do takich oskarżeń, bo kiedyś też padł ich ofiarą. W 2005 r. podczas jednej z sejmowych debat zwymyślał go sam prezes PiS: „Ty ruski agencie, załatwimy cię”.

    Mogę spać na podłodze

    – Macierewiczów jest dwóch – tłumaczy mi Piekarska. – Jednego wszyscy znamy z konferencji prasowych: jest zapalczywy i radykalny. Drugi to ten prywatny. Szarmancki, serdeczny, erudyta, z niespotykaną atencją wobec kobiet. Tacy mężczyźni są dziś rzadkością. Abstrahując od tego, że nie zgadzam się z nim w sprawie Smoleńska, to rozmowy z nim są przyjemnością.

    Wojciech Wierzejski, były poseł LPR, potwierdza tę ocenę: – W sensie towarzyskim to fantastyczny człowiek, bardzo dowcipny, o wysokiej kulturze osobistej. Nie mogę powiedzieć złego słowa. Moje dzieci chodzą do tego samego przedszkola co jego wnuki. Ostatnio spotkaliśmy się w Dniu Babci i Dziadka. Bardzo miło sobie porozmawialiśmy.

    Prawicowy polityk: – Prywatnie go nie znam, ale po kilku latach współpracy z nim mogę określić go tylko jednym słowem: bydlę. Człowiek pełen obsesji, nieufności i jadu. Dopóki się z nim zgadzałem, wszystko było w porządku, ale gdy tylko się sprzeciwiłem, usłyszałem, że jestem agentem Tuska, piątą kolumną i zaprzańcem.

    Jakim cudem jeden człowiek może mieć dwa tak różne oblicza? Raz być serdecznym starszym panem, a raz – potworem? Jeden z posłów PiS, do którego zwróciłem się z tym pytaniem, w odpowiedzi przytoczył mi to, co kilka lat temu sam usłyszał od Macierewicza: „Wartości materialne nie mają dla mnie znaczenia. Mogę spać nawet na podłodze, jest mi obojętne. Jedyne, co się dla mnie liczy, to władza”.
  • @Repsol 16:06:22
    Wczoraj, 1 października było Święto Wojsk Lądowych w Rosji.
    Rosyjskie Minsisterstwo Obrony opublikowało na YouTube klip poświęcony Dniu Wojsk Lądowych.

    Jak informuje resort, na nagraniu po raz pierwszy pokazano kadry, na których zmotoryzowany pododdział strzelecki pokonuje pas szturmowy w najnowszym ekwipunku „Ratnik". Ekwipunek zawiera około dziesięciu podsystemów i może być wykorzystany nie tylko przez wojska lądowe, ale ale i powietrzno-desantowe oraz piechotę morską.

    Na wideo pokazano kadry szkoleń najróżniejszych pododdziałów: zmotoryzowanych strzelców, rakietowo-artyleryjskich, inżynieryjnych, wywiadowczych, obrony przeciwpowietrznej i innych.

    Wideo na stronie :
    https://pl.sputniknews.com/wideoklub/20161001/3977094/ministerstwo-obrony-rosja-wideo.html
    -----------------------------------------------------
    Dlaczego podałem to wideo?
    Jak widać wojska rosyjskie to nie złom i stare onuce i jakby coś, wojska amerykańskie nie obronią nas; Antoś MUSI ODEJŚĆ!
    Wydaje się, że to Antoś rządzi prezesem, on rządzi i Szydło i Waszczykowskim i Ziobro! Jest nad prezesem, posiadając w kieszeni granat jak terrorysta. Za niedługo będzie miał pod swoim wyłącznym dowództwem OT, składającą się z tzw. kiboli, i podejrzewam, że chłopców pochodzenia ukraińskiego.
  • @lorenco 00:29:49
    TU Macierewicz konfabuluje...Ikorski w Adfganistani udawal reportera..i tym rzucil sie w oczy ludzi Hakmathiara...praktycznie przyszli zatwierdzic jego likwidacje, kiedy siedzial z nim Polak- Muzulmanin..korespondent wojenny Arabian World..i Hakmathiar zapytal, go czy wie cos o nim..Oczywiscie ten nie znal mlodego szczyla. Ale powiedzial do Kniazia..-Bracie co takie kundle wam szkodza...przeciez to gowniarze...i ten kazal ich zostawic w spokoju.

    Teraz psze pan o Macierewiczu i pisze prade to czlwiek o podwojnej osobowosci znak rozpoznawczy psychopatow..Jaka roznica pomiedzy takim a szalencem??
    Np szaleniec wpada na pomysl, ze wsadzi komus do odbytu melon szczerze wiedzac ze tram sie zmiesci...i niszczy melon...
    Psychopata doskonale wie -ze melon sie tam nie zmiesci i niszczy dupsko...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30