Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
544 posty 1883 komentarze

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Artykuł wstępny na inaugurację wiernipolscesuwerennej.com

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Spotkajmy się na portalu wiernipolscesuwerennej.com żeby wypracować rozwojową wizję Polski, na miarę jej możliwości, dla spełnienia ambicji i potrzeb Polków- twórczego, pracowitego i dumnego słowiańskiego narodu.

 Szanowni Państwo, Szanowni Rodacy,

 portal Wierni Polsce Suwerennej, do którego odwiedzania i współredagowania zapraszam, został stworzony pod koniec 2009 roku. Uczyniliśmy to w konkretnej sytuacji politycznej, w jakiej znalazła się wówczas Polska. Ważyła się sprawa podpisania przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Traktatu Lizbońskiego, czyli w istocie sprzeniewierzenia się przysiędze konstytucyjnej i oddania losów Polski w ręce brukselskich biurokratów wykonujących polecenia ponadnarodowych decydentów. Prezydent akceptując Traktat Lizboński wpisał się do grona zdrajców.

Od jesieni 2009 roku portal Wierni Polsce Suwerennej istnieje jako jedna z płaszczyzn jednoczenia polskich patriotów, którzy z troską i odpowiedzialnością myślą o naszej Ojczyźnie. Stworzyliśmy ten portal z intencją, że grono zgromadzonych na nim – krytycznych, odpowiedzialnych i twórczych patriotów, ma szansę zasłużyć swoją publicystyką i działaniem na prawo nazywanie siebie: polskimi narodowcami.

Portal:  wiernipolscesuwerennej.com zachowując swoje ramy merytoryczne i programowe startuje obecnie w nowych ramach technicznych i pod rygorystyczną administracją, której jednak nie należy rozumieć jako prewencyjnej cenzury. Będziemy się starać nadać portalowi charakter poważnej platformy medialnej i programowej potrzebnej Polakom na progu istotnych przemian geopolitycznych i regionalnych. Polacy jako naród i państwo polskie muszą być przygotowani do niełatwych zadań jakie stoją przed tymi narodami, które we współczesnym, globalnym, międzynarodowym współzawodnictwie nie chcą być biernym przedmiotem i w konsekwencji stać się ofiarą neokolonializmu i bezwzględnej eksploatacji realizowanych w formie fasadowej integracji, demokracji i instrumentalnego posługiwania się ideologią praw człowieka i obywatela.

Ten portal nie chce zastępować innych form działania, mających na celu jednoczenie Polaków dla wypełniania obowiązku dbania o władztwo Polaków nad swoją Ojczyzną  oraz zapewnienia pomyślności obecnemu i przyszłym pokoleniom.

Jestem osobiście przekonany, i wyrażam także pogląd zarządu Stowarzyszenia WPS i grona współpracowników, że skuteczne działanie dla dobra Polski, a zatem dla dobra wszystkich Polaków nie może ograniczać się jedynie do wirtualnej aktywności i do spalania się nawet w najżarliwszych dyskusjach. Najbardziej owocne będą  bezpośrednie spotkania ludzi, najważniejszymi pozostają zawsze realne działanie publiczne –  zorganizowanych, świadomych Polaków. My będziemy chcieli je inicjować, a także wspierać wszystkie działania publiczne służące autentycznie sprawie polskiej w wymiarze krajowym i międzynarodowym.

Świadomość Polaków, a także ich duchowość jest najmocniejszym fundamentem trwania polskości i koniecznym atrybutem naszej narodowej wspólnoty, dającym jej zdolność do realnych zwycięstw dla osobistego dobra i dobra naszej Ojczyzny. Intelekt i duchowość są niewątpliwie immanentną właściwością nas jako ludzi, jako specyficznego gatunku- jednocześnie zakorzenionego w naturze i przyrodzie, a zarazem w niewiadomej nieskończoności, którą człowiek stara się zgłębić.

Z różnych źródeł czerpiemy swą duchowość, czyli najtrwalszą, niezniszczalną część naszego charakteru i osobowości. Niewątpliwie wiara religijna jest jednym z najważniejszych i najpowszechniejszych źródeł duchowości. Dla większości współcześnie żyjących Polaków jest to wiara katolicka. Jest to fakt historyczny. Musimy to skonstatować, ale jednocześnie jako ludzie i członkowie polskiego narodu mamy prawo oceniać instytucjonalny kościół katolicki w Polsce i na świecie. Zarazem nikt nie może zabronić Polakom, tak jak i innym katolikom prawa do rozważań  filozoficznych, teologicznych i światopoglądowych.

Nie umywamy rąk, ale stwierdzamy jedynie swoją ograniczoność i niemożność wyręczania innych forów w rozstrzyganiu sporów teologicznych i filozoficznych, i dlatego stanowczo i z całym przekonaniem stwierdzamy, że nasz portal nie będzie miejscem do dyskusji głównie o sprawach religii, a tym bardziej na temat dogmatyki religijnej, czy liturgii.

Chcemy wyraźnie powiedzieć, że nasze spojrzenie na misję kościoła katolickiego, a także innych kościołów w Polsce jest spojrzeniem przez pryzmat polskiego interesu narodowego.

Głównym polem naszego działania na jakim chcielibyśmy jednoczyć i aktywizować Polaków jest realna działalność publiczna: polityczna, społeczna, gospodarcza, edukacyjna, kulturalna. Na  tych polach- realnej działalności publicznej muszą się spotkać Polacy różnych wyznań, a także Polacy agnostycy, czy ateiści, choć oczywistym jest, że główną rzeszę stanowić będą polscy katolicy, gdyż naród polski jest narodem katolickim.

Nie zamierzamy być forum do walki z kościołem katolickim w Polsce, czy tym bardziej narzędziem do zamykania temu kościołowi prawa do wypowiadania się w sprawach publicznych, ale zarazem nie zamierzamy przymykać oko na błędy instytucjonalnego kościoła katolickiego w Polsce i na świecie, tym bardziej jeżeli są to błędy polityczne, które szkodzą kondycji narodu polskiego i ograniczają jego możliwość trwania, a tym bardziej rozwoju. Duchowny kościoła katolickiego w Polsce ( a także innych kościołów) musi mieć świadomość, że jeżeli chce być członkiem polskiej wspólnoty narodowej, to winien opowiadać się za narodem polskim, za polską racją stanu, choć zdajemy sobie z tego sprawę, że  może powodować to jego rozterki i stać w sporze z hierarchiczną strukturą kościoła katolickiego powszechnego. Bóg nie może być jednak Bogiem jednego narodu, albo Bogiem przeciw jakiemuś narodowi w myśl rzekomo powszechnego dobra. Oznaczałoby to   uprzedmiotowienie Boga, bądź uczynienie z Niego, Boga plemiennego, i było, w naszym rozumieniu, przejawem pychy ludzkiej, bądź religijnego szowinizmu.

Nie będziemy także obojętni na wykorzystywanie religii, w tym katolicyzmu i obrzędowości katolickiej do obezwładniania aktywności Polaków na innych polach aktywności publicznej. Obnażać będziemy nie tylko intencje, ale i realne działania różnych samozwańczych „proroków” oraz usypiaczy narodowego czynu, którzy aktywność Polaków chcą sprowadzić jedynie do modlitwy i biernego godzenia się z ponoć przypisanym narodowi polskiemu fatalizmem, bądź „aktywizować” Polaków do różnego rodzaju form mesjanizmu – wobec Wschodu i Zachodu.

Będąc świadomi historii chrześcijaństwa i katolicyzmu na słowiańskich ziemiach polskich, a także   różnych meandrów doktryny chrześcijańskiej oraz grzechów hierarchów kościoła katolickiego, a także niebezpiecznego procesu judaizacji współczesnego katolicyzmu, nie stawiamy sobie za cel walki z polskim katolicyzmem, bo musiałoby to oznaczać zburzenie ładu społecznego, zbudowanego na dziedziczonym i przyjętym za tutejszy – ładem etycznym i moralnym. Pomni tego, będziemy wskazywać na te odstępstwa w doktrynie katolickiej, które grożą naruszeniem ładu społecznego, wspólnoty narodowej i państwa polskiego.

Używanie wielkiego kwantyfikatora oraz powoływanie się na fakt, że katolicy – historyczne, bądź współczesne postacie – popełniali zbrodnie, oznacza, że katolicyzm jest zbrodniczy, jest manipulacją – nie wnikamy: zamierzoną, czy nie. Nie znajdziemy bowiem żadnego wyznania, którego przedstawiciele nie popełniali by zbrodni. Nie wolni od tego byli i są agnostycy, czy ateiści, Z pewnością pozostawienie człowieka bez żadnych hamulców etyczno-moralnych ( do czego zmierza współczesny nihilistczny, ateistyczny relatywizm), to droga do barbarzyńskiego „piekła”, wymarzonego przez globalistów i zbrodniczych, judaistycznych syjonistów.

Portal Wierni Polsce Suwerennej i tutejsze forum otwarte jest dla każdego szczerze o Polskę nie tylko zatroskanego, ale gotowego o nią walczyć. W jednym i w drugim zalecamy jednak rozwagę, umiar i nie „obrażanie się” wzajemnie na siebie. Koniecznym warunkiem jest rzeczowość, powściągliwość w epitetach i łatwych uogólnieniach, kultura dyskusji i nie „zamęczanie” edukowaniem na siłę.

Czego najbardziej życzymy portalowi i oczekujemy od gości? –  wzrostu ich ilości, włączania się w realne działania publiczne inicjowane przez stowarzyszenie Wierni Polsce Suwerennej, wzajemnej samopomocy narodowej w dziele odzyskania Polski.

Konstruktywna, twórcza współpraca świadomych Polaków jest nam szczególnie potrzebna obecnie, kiedy podejmowane są próby manipulacji przez pookrągłostołowe partie i całkowicie im usłużne media zarówno świadomością historyczną przy okazji takich rocznic jak 75 rocznica wybuchu II WŚ i zbliżająca 70 rocznica jej zakończenia, 70 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, jak i poprzez narzucanie interpretacji i wartościowania bieżących wydarzeń,  postaw i działań publicznych. Mitologizuje się tzw. przemiany solidarnościowe, jak i rzekomy brak alternatywy dla narzuconej Polsce drogi do integracji europejskiej w ramach Unii Europejskiej. Przekonuje się Polaków do popierania rozwiązań politycznych i gospodarczych, które faktycznie skłócają ją z sąsiadami, marginalizują międzynarodową rolę Polski i pozbawiając samodzielnej wizji rozwojowej. Czyniąc z Polski przedmiot do realizacji obcych celów narodowych i korporacyjnych.

Spotkajmy się na portalu wiernipolscesuwerennej.com żeby wypracować rozwojową wizję Polski, na miarę jej możliwości, dla spełnienia ambicji i potrzeb Polków- twórczego, pracowitego i dumnego słowiańskiego narodu.

Paweł Ziemiński

prezes Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej

współzałożyciel i  redaktor naczelny portalu wiernipolscesuwerennej.com

 Łódź-Warszawa, 31. sierpnia  2014 r.


wiecej: 

wiernipolscesuwerennej.com

suwerenna.wordpress.com

 


 

 

 

 

KOMENTARZE

  • 5* - PIERWSZA PIĄTKA ODE MNIE
    Brawo autentycznie narodowy portal!
    Co do konkretnych rozwiązań technokratycznych, które chciałbym u Państwa polecać - mam pomysł na istotne rozstrzygniecie w zakresie służby zdrowia. Chodzi o stały monitoring (kamery) w polskich szpitalach i poradniach, szczególnie w miejscach i sytuacjach kiedy pacjent ma zaburzenia poznawcze (nieprzytomni, odurzeni, stany po ciężkich wypadkach) oraz postawiony jest w trudnej sytuacji administracyjnej (kolejki). Zobiektywizowane środki rejestracji i analizy rzeczywistości winne się znaleźć w rękach i lekarzy, i pacjentów. Pomimo konstytucyjnego zapisu o dostępie do informacji taki dostęp jest utrudniany, co samo w sobie jest nadużyciem i daje pole do kolejnych nadużyć w postępowaniach sądowych, roszczeniowych i odszkodowawczych.
    Z punktu widzenia narodowego polskiego jest to korzystne dla Polaków, bo po pierwsze - podnosi komfort leczenia polskiego pacjenta, a po drugie - likwiduje pole do żerowania na polskim nieszczęściu prawnikom i innym mendom, wiadomego nie-polskiego pochodzenia.
  • ------------------MEMENTO
    http://www.youtube.com/watch?v=Zywd2aV0_GY

    Eugeniusz Mieczysław Michał Sendecki · Najbardziej aktywny komentator
    W sprawie tekstu Pana Artura Pyrka
    Szanowny Panie
    Film uważam za bardzo dobry, poruszający wiele wątków. Pogaństwo, czyli oddalenie od Boga, od sacrum, od kultury - to nie jest błaha sprawa. A młodzież należy wychowywać. Mówić, co jest dobre, a co złe.
    Wcale nie uważam, że zrobiłem coś złego. Zachowałem się tak jak by się zachował mój Tata i Dziadek. Obaj już nie żyją, ale byli właśnie tacy - w Sprawach Ważnych zabierali głos i się wypowiadali - co jest dobre, a co złe. Takimi Ich zapamiętałem. Kiedy byłem młodzieńcem - pewien biskup udzielił mi sakramentu bierzmowania - żebym bronił Wiary Świętej. No to bronię jak umiem najlepiej. Ostatnio się nauczyłem kręcić filmy, wszedłem w przestrzeń medialną. Z racji, że jestem Polakiem i mam poglądy narodowo-demokratyczne - moje filmy nazwałem TELEWIZJĄ NARODOWĄ. Akurat ten film mi się udał najlepiej ze wszystkich.
    W tekście Pana Artura Pyrka zauważam coś, co mnie bardzo drażni, nad czym nigdy nie przejdę do porządku dziennego. Otóż Pan każe mi się cieszyć - że młodzi ludzie nie stanęli przy siatce i nie obrzucili inwektywami nas, katolików polskich biorących udział w procesji Bożego Ciała. To niesłychane, do jakiego stopnia dał się Pan Pyrek wytresować i poniżyć przez wrogów Wiary Świętej i Polski! Pan zdradza postawę zastraszonego niewolnika, chyłkiem i ze strachem przemykającego się
    ulicami nie-swojego miasta. A przecież my, Polacy jesteśmy u siebie na Ursynowie, w Warszawie. Ursynów nie może być enklawą, gdzie króluje esbecja, antypolonizm i bezbożnictwo. Ta ziemia należy do Polski i do Boga.
    Owi młodzieńcy (niekoniecznie młodzi ludzie, bo wydawało mi się, że byli wśród nich dorośli mężczyźni, ale się mogę mylić) powinni podejść do siatki, z szacunkiem upaść na kolana i oddać hołd Bogu. Nie zrobili tego. Prawdopodobnie nie byli to źli ludzie, tylko nie umiejący się zachować, owszem. Należało im zwrócić uwagę, więc to zrobiłem. Nowocześnie i po katolicku.
    :)
    Odpowiedz ·
    · 21 marca o 05:40
  • @nikander 15:01:04
    Całkowicie się z Panem zgadzam.
    Nieco szerzej nasze tj. WPS poglądy n/t religii i KK były prezentowane na stronie WPS - teraz można je przeczytać tutaj:

    Nasz stosunek do Kościoła i religii – cz.1/2 - http://rzeczpospolitapolska.wordpress.com/2014/08/30/nasz-stosunek-do-kosciola-i-religii-cz-12/

    Pułapka personalizmu. Nasz stosunek do Kościoła i religii – cz.2/2 - http://rzeczpospolitapolska.wordpress.com/2014/08/30/pulapka-personalizmu-nasz-stosunek-do-kosciola-i-religii-cz-22/

    Dariusz Kosiur

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930